Kevin

Lyrics
[Zwrotka 1: Miły ATZ] Od dawna w planie miałem taki wieczór Nie, że turbo chlanie, a dwa gibonki do meczu Ponoć ciężko mnie tu złapać, bo bywam ciągle tu i tam W relacjach dziury dziś pora załatać Przytulił gram za mnie ziomal właśnie Na śródmiejskiej klatce wypadłem z obiegu w dwa dziewiętnaście W barze na przeciwko z Grubym piłem drinki Ledwo zdążyłem na pociąg co miał wieść mnie na Młode Wilki Potem do plaży jadę Mercem by wyłapać flesz Chociaż nie takim jaki marzył mi sie lata wstecz Jest elegancko, nagle "damn it", zaczął padać deszcz Spłonął litr beny w międzyczasie i ta baka też Wracamy na bazę wеź odpalaj mecz Chociaż za sobą mam fazę Mundial 2006 Tera weź potraktuj ogniеm spliffa Wrzucam luźne spodnie w dupie mam zbrodnie - FIFA, bass [Refren: Miły ATZ] x2 Zostałem znowu sam w domu jak Kevin W TV tylko dobry futbol na Sports Eleven Zaraz wpada mój brat a leci Scarface i Devin W prawej trzymam pada nim steruje Lewym [Zwrotka 2: Wiadrowski] Porwany przez futbol relegacją Swindon Snuję sie po ligach górę dół niczym windą Który to już sezon i który to syndrom [?] Żyćko kula się do przodu jakby było piłką Ja je komentuję, [?] W przerwie meczu spliff na [?] szybka seta Zimno jak jej kurde nie ma Ciepła w zimnie jak kobieta Świeża tajska o północy wjedzie na sen Gdynia [?] mordo wolne rzucam je na trasę Pytasz co tam u mnie słychać - w miarę, a tymczasem Tłuste grube wąsy, mieszam meczyki z drinasem Lodowaty ryj, z nosa wypływa mi ciecz Daję info do małżonki - dłonie od pilota precz Musi sie połapać bejbe, to normalna rzecz Jedź do mamy zanim wejdę, bo zara odpolom mecz [Refren: Miły ATZ] x2 Zostałem znowu sam w domu jak Kevin W TV tylko dobry futbol na Sports Eleven Zaraz wpada mój brat a leci Scarface i Devin W prawej trzymam pada nim steruje Lewym
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...