Karma

Album cover art for "Karma" by Miły ATZ & CatchUp

Miły ATZ & CatchUp - Rap, Polski Rap

Karma

0 Plays

Duration: 2:56

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Miły ATZ] ATZ Yo ATZ ATZ Yo Dopadła mnie karma długofalowa Gdy wkoło klęska urodzajowa Przytulny kwadrat i moja lova W kubku ginek, bluza polarowa Celebrujemy, to biba masowa Godzina show, przekręcona doba Żyję jak sowa, żaden Casanova Moja profesja to walka na słowa Szuka problemów moja chora głowa Ukrytych na dnie jak rafa koralowa Nie chce z nimi korelować Bo rozrywają mnie jak atom, bomba jądrowa Dobro się w cieniu nie chowa Prawda jest natrętna jak jechowa Karma to następstwa tych zachowań Których intencja niezawsze jest zdrowa [Bridge: Miły ATZ] Yo i nieważne gdzie zaprowadzi ciebie los To zawsze wypadkowa twoich wierzeń i trosk Raz wbija w glebe raz mija o włos Yo i nieważne gdzie zaprowadzi ciebie los To zawsze wypadkowa twoich wierzeń i trosk Raz wbija w glebe raz mija o włos [Refren: CatchUp, Miły ATZ] Dlatego staram się jak mogę, byleby nie zostać nigdy sam Nie chcę wciąż myśleć o sobie, biorę załogę taki był plan (Taki był plan uuu...) To do mnie powraca i zostawia znak (Uuu...) Nieświadomie dążymy do równowagi Dlatego staram się jak mogę, byleby nie zostać nigdy sam Nie chcę wciąż myśleć o sobie, biorę załogę taki był plan (Taki był plan uuu...) To do mnie powraca i zostawia znaki (Uuu...) Nieświadomie dążymy do równowagi [Zwrotka 2: Miły ATZ] Bo dokąd pamięcią nie sięgam Kiruję się miłością pnąc się po szczblach, mordo przysięgam Ona napędza moje zwoje w mózgu i ścięgna Czasem byw niestabilna jak Jenga Kiedy zapominam o tym jaka bywa piękna Zło w imię dobra czynię czasem nawet, gdy wywiera piętna Na końcu drogi i tak nas pojedna Uniwersalny klucz, a nie kapłan i księga Dlatgo chcę czuć to i oddawać wam to nie tylko od święta Zamyka się pętla, CDki lecą w osiedla Wiara pozwala nadawać kierunek, więc głowa do góry i dreptam Nawet jak droga jest kręta [Bridge: Miły ATZ] Yo i nieważne gdzie zaprowadzi ciebie los To zawsze wypadkowa twoich wierzeń i trosk Raz wbija w glebe raz mija o włos Yo i nieważne gdzie zaprowadzi ciebie los To zawsze wypadkowa twoich wierzeń i trosk Raz wbija w glebe raz mija o włos [Refren: CatchUp, Miły ATZ] Dlatego staram się jak mogę, byleby nie zostać nigdy sam Nie chcę wciąż myśleć o sobie, biorę załogę taki był plan (Taki był plan uuu...) To do mnie powraca i zostawia znak (Uuu...) Nieświadomie dążymy do równowagi Dlatego staram się jak mogę, byleby nie zostać nigdy sam Nie chcę wciąż myśleć o sobie, biorę załogę taki był plan (Taki był plan uuu...) To do mnie powraca i zostawia znaki (Uuu...) Nieświadomie dążymy do równowagi

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Miły ATZ