ACID MORO

Album cover art for "ACID MORO" by Miły ATZ

Miły ATZ - Rap, Polski Rap

ACID MORO

2 Plays

Duration: 3:18

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Tekst piosenki "ACID MORO"] [Refren] I nawet jak serce przestanie bić, ten świat nie zapomni Dawaj respekt, homie, bo to już kawał historii Od pierwszych liter, które stawiałem na bicie jak nogi na chodnik Aż do wiecznej insomni, ta trylogia to pomnik I nawet jak serce przestanie bić, ten świat nie zapomni Dawaj respekt, homie, bo to już kawał historii Od pierwszych liter, które stawiałem na bicie jak nogi na chodnik Aż do wiecznej insomni, ta trylogia to pomnik [Zwrotka 1] Zawsze na serio żaden ze mnie komik Stylówa zawsze iconic Wpisuj mnie do kronik Mnie i akronim ATZ bo rap to mój konik Zagubiony jak Rōnin niesiony wiatrem Nie zginę bez broni bo zawsze na ustach mam rap ten Jakimś dziwnym trafem ale zawsze flow staje się faktem Fani proszą o dokładkę, trzeci CD leci pod klatkę 100% z GDY vibe od pierwszego taktu po okładkę Raperzy proszą o dogrywkę, albo boja się, że zjem im album Także zapamiętaj moją ksywkę, to spiżowy pomnik a nie marmur Lepiej weź już szykuj grubą pengę, może wtedy będę twoim ghostem Prowadzę Twoje flow za rękę jak kalekę na rollercoaster Może chcesz pozować na legendę ale zapomniałeś co to znaczy postęp Zamykałem takim łakom gębę lata temu zanim nagraliśmy Oyster Potem dałem sobie pierwszy deadline, który uderzył w osiedla Tak samo w chuj nonszalancko jak moje flow dziś od stopy do werbla A z Atutem w jednym teamie gramy do dziś w całą tą gierkę jak w debla Od Czarnego Swing'u ta ksywa nie zginie dopóki nie damy po heblach Dziś go przedstawiać nie muszę Od pierwszego razu wiedziałem, że do czynienia mam z geniuszem i że razem rozpętamy burzę Wróżyłem to na gorąco go nawet nie znając, big up Piotrek Zając Świadczy o tym ile możemy zdziałać wzajemnie sobie ufając [Refren] I nawet jak serce przestanie bić, ten świat nie zapomni Dawaj respekt, homie, bo to już kawał historii Od pierwszych liter, które stawiałem na bicie jak nogi na chodnik Aż do wiecznej insomni, ta trylogia to pomnik [Zwrotka 2] Yo, Potem nastała era Rollera Pierdolnięcie w łeb jakbyś dostał z bani od Jana Kollera Wciąż do ludzi to dociera co wydarzyło się dwa lata temu na tamtym krążku Zbieramy małą łyżeczką po troszku ale znowu rozjebałeś to Miłoszku Drogi obieramy różne ale ACID MORO to nie sygnał w próżnie Z GDY samololololot leci bo tutaj żyję, tu mam swoją kuźnię A zajawa nie zginie nawet jak na chwilę nam uśnie Dokładam nową cegiełkę do muru, a ten twój guru nie jest w moim guście Raz lecą gromy z nieba później słońce też cię muśnie A każdy temat rzeka u nas znajdzie swoje ujście Na razie nie uciekam ciągle tworzę coś więc bój się Zamykam znów CD-ka jak chcesz fory to weź zmuś mnie, BASS [Refren] I nawet jak serce przestanie bić, ten świat nie zapomni Dawaj respekt, homie, bo to już kawał historii Od pierwszych liter, które stawiałem na bicie jak nogi na chodnik Aż do wiecznej insomni, ta trylogia to pomnik

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Miły ATZ