Konkurencja

Lyrics
[Tekst piosenki "Konkurencja"] [Intro] Cały czas myślę jak ją zdobyć, mam plany na to, by Pokonać schody [Zwrotka 1] Szczerze nie wiedziałem wtedy jak mogę do Ciebie zagadać Płonie nadzieja zawsze, kiedy płonie marihuana Zawsze staliśmy za sobą i żaden nie palił jana Myślę o tym aż za często i czasem chciałbym tam wracać Yeah, yeah, chcę się bawić, w tym póki nie zgasnę, a, yeah Co by się nie działo damy radę Ej, ej, za guffy na kaskę, yeah, [?] [Przedrefren] Cały czas myślę jak ją zdobyć, mam plany na to, by Pokonać schody no i nie wychodzić z roli [Refren] Ona ma coś w sobie, ciało jak modelka Ona ma to w sobie i nie mogę przestać Zanim z nim zniknie, chciał się ze mną pojednać W końcu rośnie, yeah, Ci konkurencja Ona ma coś w sobie, ciało jak modelka Ona ma to w sobie i nie mogę przestać Zanim z nim zniknie, chciał się zе mną pojednać W końcu rośnie, yeah, Ci konkurеncja [Zwrotka 2] Żaden z was nie pytał: "Ile z muzyki tu wpadnie siana?" Choć kiedy poznałem idoli, trzymam od branży z dala (Yeah) Robię to dla brata, dla mamy i dla każdego fana Nie ważne ile ich będzie, dalej będę napierdalał Jej dupa XL, mózg XL, double win Spowolni mi czas, to pewnie tak jak po codeine Nie mów mi o typach gdzie [?], okej, jebać ich Bo chcieli nowy styl, no to wchodzę, zobacz, daję im cel Chłopcy bez pracy znowu dostali kosza (Woo) Dlaczego kurwa nie widzę prawdy w oczach? Pokaż mi siebie prawdziwą, chodź i zobacz (Yeah, yeah, yeah) Jak to na co dzień tu wygląda Dlatego ta lala tutaj nie marudzi (Ej) Chce być obok mnie, a ja wiem, co lubi (Ej) Mała jest prawdziwa kiedy nie ma ludzi (Nie ma ludzi) O co się spinają? Lepiej wrzuć ten luzik Ciężko jest powiedzieć o tym co na co dzień gniecie łep Ciężko jest powiedzieć, ale chcemy spełnić każdy sen Nie mówił, że będzie łatwo nikt, to uratuj mnie (Uratuj mnie) [Przedrefren] Cały czas myślę jak ją zdobyć, mam plany na to, by Pokonać schody no i nie wychodzić z roli [Refren] Ona ma coś w sobie, ciało jak modelka Ona ma to w sobie i nie mogę przestać Zanim z nim zniknie, chciał się ze mną pojednać W końcu rośnie, yeah, Ci konkurencja Ona ma coś w sobie, ciało jak modelka Ona ma to w sobie, ja nie mogę przestać Zanim z nim zniknie, chciał się ze mną pojednać W końcu rośnie, yeah, Ci konkurencja [Outro] MFG, hahaha
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- MFG (POL)