Niewypowiedziane

Album cover art for "Niewypowiedziane" by MCHserfer

MCHserfer - Rap

Niewypowiedziane

0 Plays

Duration: 3:36

View ArtistView Album

Lyrics

[Zwrotka 1] Nie lubię klubów, nie lubię tłumów Różnimy się tak bardzo prawię jak koka i fufu W moim bipolarnym świecie jest się trudno przystosować, ale muza to plac zabaw bo się huśtam po emocjach I działamy tak na siebie raz taurina a raz prozak, zobacz Więcej mówię jej o sobie niż kiedy siedzimy razem, bo za wiele znaczy dla mnie, choć nie wiele znaczy dla niej Napisałem pierwszy numer jak siedziałem kiedyś w chacie Nie radziłem sam ze sobą miałem dół przez taką Kasię Dzisiaj nie ma mnie bez muzy, znowu badam niezbadane Mówię co to jeszcze niewypowiedziane Dzięki, że tego słuchacie, ty też pewnie kiedyś miałeś taką Kasię albo Asię Też się martwię o rodzinę i robotą na etacie, ale jak coś się pierdoli wiem, że damy radę Palę przed snem, chuj czy mnie zrozumiecie Wiem, że jutro się obudzę w lepszym świecie Gdzie sie dowiecie, że chuja wiecie bo mam w chuju twój interes jeśli nie jest w moim interesie Jestem mocno aspołeczny i najlepiej czuję w chacie By się nie dać rozszyfrować zakładałem wiele masek Używkami koję nerwy na kwadracie i muzyką wypowiadam to co niewypowiedziane [Bridge 1] Chyba nie umiem inaczej To jest pojebane (no trochę) [Refren] Dawaj uber lub taryfę Wschodni akcent pyta czy może być bieber Ścieram case cały polepiony kifem Jadę miastem jakbym jechał przez pustynię x2 [Zwrotka 2] Myślę o tym co nawinę, wstaję rano myślę o tym co nawinę Kiedy chciałaś mnie zostawić napisałem o tym linię Jak mój ziomal nas zostawił napisałem o tym linię (jak powiesił się na linię) Dziadek odszedł napisałem o tym linię, jak się pierwszy raz naćpałem napisałem o tym linię Jeśli więcej nic nie wydam napisz, że michu nie żyje albo odciął się na chwilę Może trochę więcej widzę lecz się nie różnimy nawet, też się boję i przejmuję i mam czasem wyjebane Ty też pewnie kiedyś miałeś taką Kasię albo Asię, chociaż próbuj mnie zrozumieć Kiedy się nie lepi kwit autostopem ruszam w trasę i z Danielem lepię keef keef Potem lepię hit hit co zamyka pysk ci, potem nie nienawidzisz to, że nas nie kochałeś Chcesz mi pomóc przytul płytę albo mamę, wiem że świata nie naprawie bo sam jestem zepsuty Tu nikt nie chodzi w kevlarze, jak się wali to na łeb, ale wiem że damy radę to nie czas na smuty [Bridge 2] Dawaj uber lub taryfę Wschodni akcent pyta czy może być bieber Ścieram case cały polepiony kifem Jade miastem jakbym jechał przez pustynię [Refren 2] Dawaj uber lub taryfę Wschodni akcent pyta czy może być bieber Ścieram case cały polepiony kifem Myślę o tym co nawinę

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • MCHserfer