Zadyma

Album cover art for "Zadyma" by Maryla Rodowicz

Maryla Rodowicz - Pop, Polska

Zadyma

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Stłumiony gwar. W hotelu bar Na skraju miasta w środku zimy Pijany w sztok trąca mnie w bok: "Maleńka, może zatańczymy?" Ja pełen szyk. Za łykiem łyk Ze szklanki którą w ręku trzymam Ale już wiem: przerwany sen I zaraz będzie tu zadyma Więc najpierw mierzę go spojrzeniem Które w powietrzu wolno płynie A potem rzucam od niechcenia Rym przeczytany w magazynie: Jeżeli z seksem masz problemy Pod wodą przepłyń trzy baseny Lub zorganizuj jakiś przemyt Bo teraz dobry na to czas I już niedługo się dowiemy Że na twą głowę nie ma ceny Gościu w berecie bez anteny Wzorcu dla naszych szarych mas

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found