Intro 2021

Lyrics
[Małach] Sprawdź bity, sprawdź miksy, potem to ziomalom wyślij Chciałbyś taką jakość, może kiedyś Ci się przyśni Wiem co mówię, kiedy mowię weź mi record wciśnij Twój efekt musi być dobry, mój musi być zajebisty A na takich bitach wjeźdżam jak na starych śmieciach By ten czas zleciał, a ja dalej jak u siebie dzieciak Ta, pakuj torbę mordo, pakuj plecak A jak już zrobiłeś ciasto to wpierdalaj je do pieca A tak poza tym miksy to Pan Waldek Dańczak, słuchaj i sprawdzaj On nie ma sumienia dla chujowych bębnów rozkurwi cię, to jego pasja Bity tak tłuste, że spodnie pękają w guzikach i pcotrzeba paska Jak chcesz coś powiedzieć o brzmieniu to mów, albo zamknij już mordę i jazda Nie wiem czyj to rok, ciągle ten sam blok, jestem już o krok, by to kurwa zmienić I dokładniе wiem jak wykorzystam czas, który mi został tu na ziemi Między mną a bitem ciąglе jest, choć w mojej krwi już dawno nie ma chemii Wszyscy którzy dalej są to dzięki, czujcie się przeze mnie pozdrowieni
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Małach