Jej Imię

Lyrics
Apetyt rośnie mi w miarę jedzenia Jak do baru znów przychodzę kelner wie i już nalewa Gdy spokojnie sączę drina słyszę dzwonek ktoś zawija Szybko grzdyla i na wynos, parasolkę biorę ehh ulewa To ta z Inimigo Przypuszczać mogłem, ale dawno odpuściłem ją sobie Bo widziałem już trzech typów zakochanych przecież w Tobie Tych starszaków szans mam zero i do tyłu kroki robię Cyk Cyk foteczki Twoje cykam Nie no żarcik nie stalkuję ja się z Tobą gadać cykam Że mnie zlejesz upokorzysz sorry chce z Tobą coś stworzyć Jak to znajdziesz się domyślisz że to o Ciebie tu chodzi (CHO) Dzę ulicą patrzę w lewo Twoja buzia Patrzę w prawo pod ulewą stoi była i się czepia Że się puszczam w prawo lewo Jej nie wspomnę co z kolegą Lui spokój nic ten tego Tera chłopa ma nowego Nice Nice przepiękny był ten czas Co ja w ogóle widziałem w nas (no chyba nic) Ty mówiłaś że jest gites Oceń związek Sam se oceń Dałem osiem ona zero Chociaż starania me doceń CO? Co Co tak mnie wzrusza nagle Że miałem być spokojny o nas Ja czekałem i czekałem Wracasz druga Słońce mruga Nie ma sensu druga próba Aaaa Wiesz co nara zwrota druga joł No to powróćmy do tej drugiej Biegnę za nią z parasolem Stoi razem z tym łysolem Trochę cykor może lekki Dobra skończmy już te męki Biorę krokiem przed nią pięknym Się pokaże i przedstawię LUI No i luja w ryj dostałem Od chłopaka nie ustałem Leżę mokry od ulewy Zapomniałem jej imienia Jak to było nie nie Hania Dobra koniec już szukania Rzeczy brudne dam do prania ałć Klik Klik Na fejsie zaproszona Proszę oby pamiętała O mnie z wczoraj (no jak nie mam) Byłam wtedy zaskoczona Co ten łysy tobie zrobił Chciałem miejsce sobie zrobić bo zaraz dobra Ci powiem Od końca lipca już tak krążę Myśląc kiedy w końcu dotrze Impuls z serca do mej głowy Że się strasznie kocham w Tobie Ja dla Ciebie wszystko zrobię Nawet refren przekopiuję By odetchnąć bo zwariuję już Nice Nice przepiękny był ten czas Co ja w ogóle widziałem w nas (no chyba nic) Ty mówiłaś że jest gites Oceń związek Sam se oceń Dałem osiem ona zero Chociaż starania me doceń CO? Co Co tak mnie wzrusza nagle Że miałem być spokojny o nas Ja czekałem i czekałem Wracasz druga Słońce mruga Nie ma sensu druga próba Aaaa Wiesz co nara zwrota trzecia joł Teraz bita wrzucę w slow mo By Ci wyznać me uczucia Popatrz proszę w oczy moje Żebyś stała tam gdzie stoję Nasze myśli połączone Dobra mówię się nie boje W końcu prawdę mówić mogę Tak naprawdę rzucić chciałbym Wszystkie teksty wszystkie pieśni Lecz społeczność pisać każe Abym został tutaj gwiazdą Żeby nowy klimat nastał Szczerze chce mieć tylko Ciebie Spać pić z Tobą nawet w niebie Ja ja ja oddam Ci mój świat A Kwiat tej polskiej młodzieży Dam Ci Bedi nie uwierzy Ta nagroda się należy Dzięki temu z Tobą leżę Lubię sobie w przyszłość patrzeć O tej miłości se marzyć ahhh Ahh jakby było wtedy pięknie Już za chwilę serce pęknie Że to miłość nie dotkliwa Przez tą akcję tylko śliwa Dalej nie wiem i rozkminiam Jak się ona wciąż nazywa Dobra refren ja zawijam pa Nice Nice przepiękny był ten czas Co ja w ogóle widziałem w nas (no chyba nic) Ty mówiłaś że jest gites Oceń związek Sam se oceń Dałem osiem ona zero Chociaż starania me doceń CO? Co Co tak mnie wzrusza nagle Że miałem być spokojny o nas Ja czekałem i czekałem Wracasz druga Słońce mruga Nie ma sensu druga próba Aaaa Wiesz co nara ja stąd spadam Pa
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Lui.Gi (PL)