TYLKO

Lyrics
[Zwrotka 1] Życie ma mieć smak jak maliny z imbirem Ale nie może, jak masz stan starej meliny w Berlinie To ciężki orzech dostrzec świat z tej szczeliny w łupinie Gdzie sobie myślisz, że rośniesz, a gdzie za moment zgnijesz Zabija nas gniew i zabija nas ego Jak o tym czytasz, stress level się wspina na Giewont Jak to czytasz, to zalewa Cię krew i piwo z kega I do jego picia dochodzi chęć komuś zajebać A to już gniew i tak w kółko zdychasz Na tym polu pełnym spięć, gdzie nie ma po równo w życiach Twoje gówno gdzieś znaczy więcej niż złoto Więc idioto - twoje miejsce jest tam, gdzie złota niet To chyba takie clue dla nas, że sam nie zdarzy się cud Nawet jak wiary masz w bród, będziesz upadać I mieć wybór, czy się śmiać, czy - sam wiesz co znów [Refren] Śmierci się nie boję, tylko mi żal Że na razie tylko w dwie dłonie mogę wziąć was I tylko na dwie chwile was osłonię od złych dni Które są czyjeś, a wszyscy kurwa myślą, że ich Śmierci się nie boję, tylko mi żal Że na razie tylko w dwie dłonie mogę wziąć was I tylko na dwie chwile was osłonię od złych dni Które są czyjeś, a wszyscy kurwa myślą, że ich [Zwrotka 2] Pani od jogi nie potrafi dać instrukcji mi Jak mam się otworzyć na raz jak kwiat nasturcji Podobno to niedobry pomysł, chyba że znam Mistyka hindu, co powstrzyma jak librium atak konwulsji I tak się składa, że nie znam - niespodzianka Jak to, że miara szczęścia to bezmiar, a nie podziałka Więc chyba trzeba będzie się zebrać na trening w Tatrach Zanim zabierze Nanda Devi mnie, a nie podagra Kontemplacja solowo działa tylko w restauracjach Siadasz, wyjaśniasz i pojawia się przed Tobą Konsekracja działa tylko soulowo, więc się nastaw Że trzeba się nazapierdalać, nim Ci to zrobią Nie ma skróconych dróg i nie ma łatwych zadań Chyba że Bóg narozrabia nam na przekór Nie ma skłóconych dusz, walka trwa w naszych czaszkach Chyba że Bóg ma cud dla nas w planach na wieczór [Refren] Śmierci się nie boję, tylko mi żal Że na razie tylko w dwie dłonie mogę wziąć was I tylko na dwie chwile was osłonię od złych dni Które są czyjeś, a wszyscy kurwa myślą, że ich Śmierci się nie boję, tylko mi żal Że na razie tylko w dwie dłonie mogę wziąć was I tylko na dwie chwile was osłonię od złych dni Które są czyjeś, a wszyscy kurwa myślą, że ich
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- LaikIke1