Sad girl from NY

Lyrics
[Zwrotka 1] Chciałem się zakochać w tej dziewczynie z biblioteki Szkoda, że czytała książki takie, które znam Staram się nie wchodzić dwa razy do jednej rzeki Ani do tej samej klatki po taki sam szajs Bałem się tych samolotów i tej bezradności I jej miny, gdy musi mi coś powiedzieć Przed wyjazdem do rodziców, jeszcze inne szopki Aż chciałoby się zapytać czy przyjść z menadżerem Tylko czycha dla mnie gdzieś za rogiem niespodzianka Inspiracją, nowa dusza, inna zapach świec Alternatywe obrazy, przygaszona lampka W półmrok patrzę, jakaś nieznajoma Śmieje się (haha) [Refren] Czekam na mnie jeszcze więcеj pokus W innym mieście o późnej godziniе W samotności odnajduje spokój Chociaż w głowie znowu mam tylko jej imię Czekam na mnie jeszcze więcej pokus W innym mieście o późnej godzinie W samotności odnajduje spokój Chociaż w głowie znowu mam tylko jej imię [Zwrotka 2] Unikałem tych tramwajów i ulicznych świateł Gdzie za długo stojąc można wpaść na głupi pomysł Historie z klatki schodowej, stare fotografie Znam te miejsca, ale kolory już nie są moje Wciąż się czaji na mnie gdzieś za rogiem tajemnica Z innym głosem, inną barwą, innym brzemieniem słów Jestem z czasów, gdy imponowała wam ulica Ominąłem parę kroków, jestem pierwszy znów Nie ma planu, bo jej zdanie wciąż zmienia trase Patrzę w oczy, które widzę tutaj pierwszy raz Czasem łapie się na tym, że szybko zmieniam zdanie Może znowu złapiesz się na moje "Wszystko gra" Dzisiaj w nocy pewnie poznasz jakiś lepszy model Może wciągnie mnie to miasto i nie wrócę rano Bez tych rozmów, bez znaczenia w dziwnym ciemnym barze Chciałbym zakochać się w lasce co czuje to samo [Refren] Czekam na mnie jeszcze więcej pokus W innym mieście o późnej godzinie W samotności odnajduje spokój Chociaż w głowie znowu mam tylko jej imię Czekam na mnie jeszcze więcej pokus W innym mieście o późnej godzinie W samotności odnajduje spokój Chociaż w głowie znowu mam tylko jej imię
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kukon