​dramat queens

Album cover art for "​dramat queens" by Kukon & Julia Mikuła

Kukon & Julia Mikuła - Rap, Po Polsku

​dramat queens

0 Plays

Duration: 2:36

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Kukon] Internet kocha dramy, ona kocha diamenty Ja chcę adrenaliny i mieć od chuja pieniędzy Lubimy się pieprzyć, kiedy wszystko się kręci Niech zapłoną budynki i niech wystrzeli konfetti Lubię się zmęczyć, lubię się stoczyć, spaść najniżej Powrócić jak gwiazda, zrobić z palców piramidę Potem spać w swoim wyrze, nie odbierać od nich tydzień Kurwa mać, po to stawałem się sławny, tak to widzę Tak to leci, dzień za dniem, by nie oszaleć Stu złotowy banknot bez gitary w futerale leży sam Jakie, w moim szklanym domu zimno nam jest Leci dziwny jest ten świat, drum and bass remix [Refren: Julia Mikuła] Chcę jeszcze wciąż przynieść Ci tyle zła, tyle zła Oczy przeszklone zbiły skrawki szkła Chcę jeszcze wciąż przynieść Ci tyle zła, tyle zła W dłoniach zgniatając niebo, szara mgła, the world is wild [Zwrotka 2: Kukon, Kukon i Julia Mikuła] Krew przelewa się przez palce, ale biegniesz dalej Wkurwia cię żona, ojciec, syn i ten kawałek Chyba zgasł Ci niedopałek, ciągle grasz z nielegalem Ale twarz nie ta sama, robisz hajs, nie oszalej synek Z takim stylem niełatwo się obyć Moi fani są wkurwieni, chcieliby cię obić Dużo znaczyły zasady, to nie było hobby Dużo wydałem na trawę, nim zrobili chodnik Moja ekipa się kręci obok w czarnym kombi Wszędzie trupy na ulicach, lub chodzą jak zombie Mówiłem, że narkotyki to najgorsze z... Źle obrałeś swoją drogę, lecz jeszcze nadrobisz Dla każdego jest ratunek, moja twarz w takim tłumie Nie znaczy nic szczególnego, lecz rozumiesz, jesteś sam I tylko sam możesz zmienić co czujesz, taka gra Masz taki los, na jaki zapracujesz Każdy plan może chuj strzelić, może się wypalić Stój, co tak w dół patrzysz, nie można się żalić Znów miałem w chuju typie, że wszystko się pali Ale znów robię kroki, w moment wszyscy się zebrali Często myślisz o wygranej, gdy się czujesz jak przegrany Wszystkie sprawy załatwiamy za zamkniętymi drzwiami Tylko rap może sprawić, że nie będę zapomniany Tylko Bóg się nie myli, tylko czas leczy rany [Refren: Julia Mikuła] Chcę jeszcze wciąż przynieść Ci tyle zła, tyle zła Oczy przeszklone zbiły skrawki szkła Chcę jeszcze wciąż przynieść Ci tyle zła, tyle zła W dłoniach zgniatając niebo, szara mgła, the world is wild

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kukon
  • Julia Mikuła