Sposób na czekanie

Lyrics
Z moich wad jestem rad Przywiązałem się już do nich Wierne tak są Pomagają mi żyć Dymu łyk, kawka i Mały koniak obok stoi Z małych stresów bez adresu Leczę się w mig Z moich wad jestem rad Mam ich tyle co i zalet W sam raz na wiek, wykształcenie i płeć Bez tych rad szedłbym w świat Ale życie nie jest rajem Zgubi anioł skrzydeł [?] nim dojdzie gdzieś Chyba że by przyszła ta Niespodziana, jedyna Odmieniła barwy dnia Może zmieniłbym się A tak Z moich wad jestem rad Nie porzucę ich tak łatwo Gdy żyję sam Cieszę się że je mam Dymu łyk, kawka i Przygaszone w barku światło Pomagają, utulają Na kilka chwil Może kiedyś przyjdziе ta Szarooka i miła Zburzy mój wygodny świat Z małych zalet Pospolitych wad Ale nic jeszczе dziś Się nie stało, może jutro Stanie się coś Zacznę dla kogoś żyć Z moich wad jestem rad Grzeją mnie jak dobre futro I czekanie, i czekanie Skracają mi
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Jonasz Kofta
- Marian Zimiński