Chillmax

Album cover art for "Chillmax" by Krulig & Kamil Stark

Krulig & Kamil Stark - Rap

Chillmax

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Krulig] Jak dzień zaczynam to się zbieram z wyra Jak wiem, jak widać, to się uśmiecham z ryja Jak nie przyjaźń - to kicha, ale się nie zatrzymam Jak nieprzychylna chwila to tam pokażę skilla (gang, gang) A życie to nie symulacja RPG Najważniejsze to cel Najcięższe to bieg Najczęściej to też Ale biegnę bo chcę Nie po Beamer i Benz Nie pobije mordy Ci (luzik, ziomek) Ominę słowne potyczki (yea) Nie mam krwi na pierdy Miewam dni na smęty, ale mija mi dzień następny Się kręci jak skręty, bibi do piosenki Życie na weekendy, widzimy się w kolejny Widzimy się w kamerki na Skejpy A chcemy pootwierać butelki [Refren: Krulig] Niе tylko ja; wiara i skład Za parę lat: chata i jacht Chill max, chill max Jeszcze będzie czas by odpoczywać Niе tylko ja; wiara i skład Za parę lat: chata i jacht Chill max, chill max Jeszcze będzie czas by odpoczywać [Zwrotka 2: Kamil Stark] Robię na etatów kilka i co chwile jakieś nowe Rapik i grafika, praca, ale żaden na umowę Nie, nie, nie chcę wstawać rano Ani robić na etacie, ale chcemy robić siano Kamil Stark to Twój nowy ulubiony raper W moim kantorze wymieniam sobie wersy na sałatę Taki biznes i se żyje fajnie Ale w końcu się napatrzę na tych co pracują na mnie Moja BF dziara w Szkocji A mój kumpel tyra tu u byłych wrogów Polski Wiesz, moja głowa mówi nieraz weź odpocznij Ale sorry, tego nauczyli mnie dorośli też (yea) I nie zasypiam w dzień w który się obudzę kolo Dziś nieważne już gdzie jestem, no bo zawsze krok przed Tobą Tyle dało niewidzenie mi się ze szkołą synu Najba Mjusik skurwysynu, boi [Refren: Krulig] Nie tylko ja; wiara i skład Za parę lat: chata i jacht Chill max, chill max Jeszcze będzie czas by odpoczywać Nie tylko ja; wiara i skład Za parę lat: chata i jacht Chill max, chill max Jeszcze będzie czas by odpoczywać [Zwrotka 3: Krulig] To dla moich ludzi którzy ogarniają w korpo Freelancerów i tych z umową Tych z robotą całodobową Dla tych z głową na karku co się nie pierdolą Liczę pengę jak Excel, wierszem pisze maile Wiecznie chodzi ekspres, spać nie chodzę wcześnie Patrzę jak jeszcze zrobić mogę więcej Nie rezygnuje z wiekiem z planów piszę kolejne Robię następne Biorę za pewne, że będę w top setce To jest zależne, tylko ode mnie więc Biegnę jak pojebany, biegnę jak pojebany Wielkie przede mną plany Wezmę co moje w łapy Wiecznie niewyspany Jestem jak opętany Kreślę gigabajty prawdy Z danych które zbieram Ciekawy co mi da świat nieznany Biegnę jak pojebany Wielkie przede mną plany Wezmę co moje w łapy Wiecznie niewyspany Jestem wyczerpany Nie wiem czy dam rady Wiem że widzę sprawy lepsze Niż dwa etaty [Refren: Krulig] Nie tylko ja; wiara i skład Za parę lat: chata i jacht Chill max, chill max Jeszcze będzie czas by odpoczywać Nie tylko ja; wiara i skład Za parę lat: chata i jacht Chill max, chill max Jeszcze będzie czas by odpoczywać

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Krulig
  • Kamil Stark