Przytrzymaj mój pociąg, przyjacielu

Album cover art for "Przytrzymaj mój pociąg, przyjacielu" by Koza

Koza - Rap, Polska

Przytrzymaj mój pociąg, przyjacielu

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Wszyscy drżą widząc uniesiony kij Zakląłem we flagach runę chwil, gdy prorocy kradli jabłka Skąd ten aplauz? Czyż nie jest to fantasmagorią? Mówiąc o upadkach uwalniam swą własność z dowolności Skrytobójcy znaczeń żyją w szeptach x4 Nie zmarnowałbym kłódki w ten sposób W dolinie spalonych mostów znalazłem gniazdo feniksów Wersem strącić lawinę - ja, rapowy Allen Ginsberg oznajmiam, że żaden album nie zakończy się Skowytem więcej Magik technik leworęcznych z wielkim kłem wyrwanym bestii; jestem wielki, jestem wielki, jestem wielki! Jestem wielki, jestem wielki, Jestem Wielki! W tym mieście, gdzie tak trudno znaleźć powód W tym mieście, gdzie mimowie tańczą w ogniu W tym mieście złożonym z szans, u których podstaw jest strach, przygrywa muzyka astronomów

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Koza