Pola Raksa

Lyrics
[Tekst piosenki "Pola Raksa"] [Zwrotka 1: Kościey] Zobacz, zobacz kto tam na blokach Był taki kozak, kopał po mordach Wczoraj odpadł, skończył jak odpad Tak się zazwyczaj kończy historia Mówi chłopak: dzień dobry, to ja Chcieli mnie skopać, powód – pogoda A ja tylko bujam w obłokach Bujam się w tobie, myślę o oczach Rosa poranna w mieście Wrocław Ty Pola Raksa, a ja bez grosza Livin' la vida i dużo loca Do twego serca nie miałem podstaw Chciałem podziwiać twoje ramiona Dostałem lampę – lampa stłuczona To tylko życie, wciąż na przypale Kocham je mocno, bywa wspaniale [Refren: Jerzyk Krzyżyk] Pola Raksa Raksa Pola Ma bipolar [?] nie-e-zadowolona [Zwrotka 2: Jerzyk Krzyżyk] Szarawe życie, [?] Tyle się tutaj po tobie dzieje Płaczę czy ryczę, na nic nie liczę Tyle, co jeszcze zostało mi w głowie To już nie słyszę, słuchaj no grzybek Szukaj se ziomków, kup sobie dziwek One nie mówią już nic tu o tobie Schowaj między te dwudziestki rozkminę Mówi mi mama: "Idź do hospicjum Ludzi zobaczysz, życie zrozumiesz" Ja wole na lotnisko, żeby zobaczyć jak inny oszukuje [Bridge: Kościey] A oni patrzą jak tutaj z tobą tańczę Nie mogą za nic zgadnąć, kim jest ten pacjent [Refren: Jerzyk Krzyżyk] Pola Raksa Raksa Pola Ma bipolar [?] nie-e-zadowolona
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kościey
- Jerzyk Krzyżyk