Rękawiczki

Album cover art for "Rękawiczki" by Klarenz

Klarenz - Rap

Rękawiczki

0 Plays

Duration: 3:03

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Jedziemy audi nocą, basy działają tak jak dobry masaż Moja ekipa loco co nie pyta po co i się nie odwraca Biorę cię mała na język, a potem cię będę ciągnął za włosy Nie mamy ze sobą więzi, a nasze rozmowy to tylko głupoty Przedmiotowe traktowanie, to po co ty robisz z siebie przedmiot? Po co wystawiasz dupę na insta jak najebany allegro Licytacja czy kup teraz, piszę do ciebie to nie ma tu skupienia Nie bądź taka pewna, chyba ci się wydaje, że poza tobą takich dup nie ma Wyjątkowa, jestem inna niż wszystkie, biorę w kinol towar, żeby o życiu nie myśleć, rodzice nie wiedzą o części nawet, komu ty dotykać piersi dajesz, przychodzą same pojeby na chatę i wychodzą wczesnym ranem Nie dla ciebie lumpeksy, ani po taniości wycieczki Ostatnie last minute miałaś kiedy wjechały dzień po tabletki O stara, mówię ci [?] po to te nasze protesty są No jak już mowa o tabsach to wieczorem coś weźmy na ząb! [Ref.] Ona tak lubi tu tańczyć, kolo ją pyta czy bierze do paszczy Śmieje się, a to nie żarty, (nie) to nie są żadne ustawki Impreza o tematyce kogo dragi zmiotą z planszy Impreza o tematyce kogo dragi zmiotą z planszy x2 [Zwrotka 2] A my co, chcemy te laski, które pokazał nam Benny Benassi Tacy dorośli, a chwila słabości i tak jak dzieciaki my chcemy zabawki Żadnych kolegów, ty nigdzie nie jedziesz, czasami razem musimy posiedzieć, jedziemy do mamy, a wcześniej sprzątamy czy to jest domem kurwa czy chlewem? Pisze do ciebie ziomeczek na insta, zobaczy jedynie, wyświetlono Wypatrzyłaś nowego łobuza i czekasz od niego na brzydkie słowo Tamten jakieś smęty wali, typu że o tobie myślę co noc Nie to cię bolało kiedy spadałaś, oni bez ciebie tu żyć nie mogą Nie przekroczę granicy, nie będę ciebie trzymać na smyczy Nie będę ciebie zamykać w klatce, nawet nie spojrzę na tamte bitches Pokazuje dupę, a chce love, nowi faceci każdy to jest pozer Co ty myślałaś, że w klubie poznasz słodziaka co jara się Eltonem Są tacy co nosem wciągają skuteczny lek na te oczy zmęczone Przez te oczy oszalałem, dobra zamykamy klub i jest koniec [Ref.] Ona tak lubi tu tańczyć, kolo ją pyta czy bierze do paszczy Śmieje się, a to nie żarty, (nie) to nie są żadne ustawki Impreza o tematyce kogo dragi zmiotą z planszy Impreza o tematyce kogo dragi zmiotą z planszy x2

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Klarenz