Oddalenie

Lyrics
[Intro] - Jeżeli będę odpowiadał nie na temat, to znaczy, że nie dosłysz... - Ale nie przejmuj się, ważne żebyśmy my słyszeli twój głos (Dobra, teraz już się nie uda) [Zwrotka 1] Mam w domu szafkę, w której trzymam Wszystkie dostępne dzieła Lenina Wbiło mi się to - to nie kpina Myślę o tym nawet, gdy bluzkę rozpinasz [Zwrotka 2] Mam propozycję z firmy płytowej Pięćset milionów starych złotych na głowę Umowa leży już tutaj podarta W Polsce umowa jest gówna warta (Hej!) [Zwrotka 3] Mam w domu szufladę, w której trzymam Z lewej - amfetamina, z prawej - aspiryna Żona wczoraj biegała jak oszalała Pomyliła się chyba i proszki pomieszała [Zwrotka 4] Mam w domu koszyk, w którym trzymam Różne rodzaje grzybów hava nagila Brat mojego kumpla wrócił ze Stanów Oświecenia doznał z pomieszania gatunków [Zwrotka 5] Mam w domu kredens, w którym też trzymam Wszystkie zebrane dzieła Stalina Lepiej jednak można by poczuć klimat Gdyby poczytać też trochę Bucharina (Czy jak mu tam...) [Zwrotka 6] Mam koleżankę, którą podnieca Wtedy gdy tylko używam paleca Na progu drzwi stoję sobie i myślę Z palcem, czy bez, jej się dzisiaj przyśnię [Zwrotka 7] Mam w rządzie ministra, który gdy mówię Pod stołem w spodniach grzebie okrutnie To często powoduje, że gubię wątek Z udziałem skarbu państwa przeniosę go do spółek (Hej!) [Tekst - Rock Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kazik