Smoke

Lyrics
[Intro] Smoke Yo [Zwrotka 1] Leżę na ruinach mojego nieba Szukałem spełnienia nie tam, gdzie trzeba Chyba wyrzucę parę stron z kalendarza jak Ty, jak Ty Leżę na ruinach mojego nieba Znalazłem nadzieję na jego dnie To tylko słowa, ale każdym z nich żyję daleko gdzieś W swojej krainie mgieł [Refren] Dlaczego to wszystko tak trudne i głupie od tylu lat? Ulice są puste i brudne, i nigdy nie zechce mnie świat Próbuję oddać Ci swój stracony czas O którym nie opowie ona ani ja Dlaczego to wszystko tak trudne i głupie od tylu lat? Ulice są puste i brudne, i nigdy nie zechce mnie świat Próbuję oddać Ci swój stracony czas O którym nie opowie ona ani ja [Zwrotka 2] Idę po stromej krawędzi, z opaską na oczach jak Ty I nie wiem, który to ostatni krok Lata mijają, a pięści z niemocy żalu przez łzy Zaciskają się nam same do krwi Wtedy nie chce mi się walczyć jak teraz Chcę tylko uciec i odlecieć, wiem, że pora umierać, to ja Samotny szampan w pustym domu, znów Zasypiam z echem Twoich pustych słów Chcę widzieć tu Ciebie i wiedzieć, że jesteś na pewno Nie powiem Ci jak, nie powiem Ci jak A zostaję sam, goście opuszczają bal I kiedy zawód to powód, jestem bez szans Daj mi odetchnąć, to tylko mgła [Refren] Dlaczego to wszystko tak trudne i głupie od tylu lat? Ulice są puste i brudne, i nigdy nie zechce mnie świat Próbuję oddać Ci swój stracony czas O którym nie opowie ona ani ja Dlaczego to wszystko tak trudne i głupie od tylu lat? Ulice są puste i brudne, i nigdy nie zechce mnie świat Próbuję oddać Ci swój stracony czas O którym nie opowie ona ani ja [Zwrotka 3] Wczoraj biegłem za swoim cieniem Dziś odlatuję razem z Tobą tam Razem z Tobą Razem z Tobą Zapomniałem, po co ludziom sumienie W tylu miejscach próbowałem już żyć Dzisiaj pamiętam tylko fragmenty A życie, którego nie ma zlewa się nam w biały dym
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kartky