Mrok

Lyrics
[Zwrotka 1] Wrzucili pensje na zdrapki Wrócili z niczym na ławki Magia, te osiedla, klatki Chłopaki nie z pierwszej łapanki Jak zabraknie kogoś, to nikt się nie zmartwi Powyginani na party I nikt się nie ruszy z tej warty I nieważne ile jest warty Młodzi dorośli schowali zabawki i poszli się bawić na chodnik Widziałem wystawki, jak wracałem z traski Na zmianę się pije i modli Gdy co druga scena, to scena jest zbrodni Jak ona okaże się podła, co zrobisz? Zgasiłem światła, a na ich mundurach odblaski Ty Kubuś nie wchodzisz [Bridge] Ty nie pokazuj, jakie lubisz zło Zanim się nam okaże, jakie serio jest tło Ty lepiej nie pokazuj, jakie lubisz zło Zanim się nie poznamy dużo bardziej niż z nią Ej, ej [Zwrotka 2] Sny o spadaniu lawiny Szalone noce tej zimy (nie zasnę) Sny o lataniu, kominy I niewierne one na zawsze Odbiłem tylko w migawce, a światła miasta za sobą Outside of Society, nie ma mnie już dla nikogo [Refren] Ty nie pokazuj jakie lubisz zło Ja mówiłem od razu, że pójdziemy w mrok I czuję się tak winny, a tak młoda jest noc Ty lepiej nie pokazuj, jakie lubisz zło Ja mówiłem od razu, że pójdziemy w mrok I czuję się tak winny, a tak młoda jest noc I jestem tak bezsilny, nie mam więcej niż to Ty lepiej nie pokazuj, jakie lubisz zło Ja mówiłem od razu, że pójdziemy w mrok I czuję się tak winny, a tak młoda jest noc I jestem tak bezsilny, nie mam więcej niż to Ty nigdy nie pokazuj, jakie lubisz zło Ja mówiłem od razu, że pójdziemy w mrok I czuję się tak winny, a tak młoda jest noc I jestem tak bezsilny, nie mam więcej niż to (tak jak to) Ty lepiej nie pokazuj, jakie lubisz zło Ja mówiłem od razu, że pójdziemy w mrok I czuję się tak winny, a tak młoda jest noc I jestem tak bezsilny, nie mam więcej niż to Ty lepiej nie pokazuj, jakie lubisz zło Ja mówiłem od razu, że pójdziemy w mrok I czuję się tak winny, a tak młoda jest noc I jestem bezsilny, tak jak ty Ty nie pokazuj jakie lubisz zło Ja mówiłem od razu, że pójdziemy w mrok (tak jak ty) I czuję się tak winny, a tak młoda jest noc (tak jak ty) I jestem tak bezsilny, nie mam więcej niż to (tak jak ty) Ty lepiej nie pokazuj jakie lubisz zło (tak jak ty) Ja mówiłem od razu, że pójdziemy w mrok (tak jak ty) I czuję się tak winny, a tak młoda jest noc (tak jak ty) I jestem tak bezsilny, nie mam więcej niż to Ty lepiej nie pokazuj, jakie lubisz zło (tak jak ty) Ja mówiłem od razu, że pójdziemy w mrok (tak jak ty) I czuję się tak winny, a tak młoda jest noc (tak jak ty) I jestem tak bezsilny, tak jak ty Tak jak ty, tak jak ty, tak jak ty Tak jak ty, tak jak ty, tak jak ty
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kartky