Depresja (Acoustic)

Album cover art for "Depresja (Acoustic)" by Kartky

Kartky - Rap, Po Polsku

Depresja (Acoustic)

2 Plays

Duration: 5:56

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] *Nucenie* Ej [Zwrotka 1] Daj mi drugą szansę, bo tak bardzo się staram Nie chcę być tylko duchem, co przychodzi w koszmarach Nie wiem, kim jesteście, ale Was spotka kara Jak odejdę, weź ją tak jak Michael Ballack Daj mi drugą szansę, ja pokonam ich wszystkich I przeskoczę każdego tak jak chłopaki z Wisły Ponad gwieździste niebo ślepego daltonisty Nie rozpoznaję uczuć, a mówię o nich wszystkich I za łatwo mnie ukłuć bym choć marzył o bliskich Gdy na wrzecionie czasu pleciemy złote nitki Na szarej ścianie tańczą cienie mych mrocznych myśli A smutne nuty obok tańczą do złotych liści Dla wszystkich, którzy grają twarde nuty zawiści Na fortepianie, którym wygrywają me zmysły A kiedy się obudzę, nagle ucichną gwizdy Spalimy wszystkie płyty, spalimy wszystkie listy [Zwrotka 2] Jak jesteś taki mądry, zacznij wybaczać bliskim Dzisiaj do zimnej kołdry przytulasz tylko miśki Ale masz swoje zdanie, w ręku bilet i Miss Ti I chodzisz na terapię, bo dzisiaj muszą wszyscy I jesteś taki ładny, a w środku taki brzydki Ona zrobiła nitki, ona zrobiła cycki I pachniesz drogim Kenzo, ja pachnę tanim whiskey Dzisiaj mi wszystko jedno, jemy z tej samej miski Nie jestem taki krnąbrny, by zabrać Wasze zyski Lata byłem odporny, lecz wkurwia mnie ten wyścig W którym nikt nie zapyta: "Czy viewsy to już zyski Gdy jesteś sam ze wszystkim lub pakujesz walizki?" Jesteście tacy fajni, jebiecie mnie tak fajnie I przechodzę przez piekło, i przechodzę przez traumę Ale wyszedłem z biedy, mając ostatnią tratwę Pamiętam, kto mi pomógł i to nie było łatwe [Zwrotka 3] I pracowałem nocą na życie, które ciągle Nie daje Ci odetchnąć, nie daje Ci zapomnieć Nie daje żyć jak w święto, nie daje oprzytomnieć Nie daje mi niczego, tylko ich miny podłe Zaśpiewajmy "Jak zapomnieć?" do dna I ucieknijmy, zanim spali się dach Znowu ostatni wybiegamy z ich balu Może nie chciałem tej krainy koszmarów? Każdy, kto słucha tego, rozumie tę historię Jakbym powiedział prawdę, to zamknąłbym ich projekt Ale nie chcę już walki, już nie chcę małych wojen Nie chcę starej wersalki i dwa puste pokoje Nie miałem nawet pralki, a miałem dwa naboje i strzał I się nie bałem, kiedy każdy się bał Mmmm... [Przejście] Poznałeś moje blaski, widziałeś me nastroje Poznałeś moje cienie, widziałeś, jak się boję Skrzydła spalone słońcem, jakbym leciał na Troję I strzały prosto w niebo, co nawet nie są moje Mówiłem do Ciebie, gdy nie było nic Kiedy nie chciałeś marzyć, nie chciałeś żyć To zawsze działa w dwie strony Nie dam im wygrać, znowu jestem szalony, K [Refren] Otwórz drzwi Chcę dziś choć na chwilę usłyszeć wiatr Wszyscy źli A Ty byłeś dla nich dobry choć raz Powiedz im Żeby więcej nie straszyli mnie w snach Ile miejsc Muszę zwiedzić, żeby przestać się bać? Otwórz drzwi Chcę dziś choć na chwilę usłyszeć wiatr Wszyscy źli A Ty byłeś dla nich dobry choć raz Powiedz im Żeby więcej nie straszyli mnie w snach Ile miejsc Muszę zwiedzić, żeby przestać się bać? [Przerwa] [Outro] Ja czułem się wolny, chociaż nie miałem szans I byłem spokojny, w ręce trzymałem nas Krajobraz jak z wojny, czułem się wolny, tak Przez chwilę spokojny, bez Ciebie nie mam jak Patrzyłaś mi w oczy, wtedy nie istniał świat Szalone jak moje, kiedy dotykam dna To wszystko jest Twoje, senne koszmary, mgła Zjawa przyjdzie w nocy, ochronię Cię od zła Ja czułem się wolny, chociaż mi uciekł świat I byłem spokojny, w ręce trzymałem nas Krajobraz jak z wojny, czułem się wolny, tak Przez chwilę spokojny, bez Ciebie nie mam jak Patrzyłaś mi w oczy, wtedy nie istniał świat Szalone jak moje, kiedy dotykam dna To wszystko jest Twoje, senne koszmary, mgła Zjawa przyjdzie w nocy, ochroni Cię od zła Ja czułem się wolny

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kartky