Sztylet

Lyrics
[Zwrotka 1] Dawaj polecimy grubo co Nie chcę ziomal Napędzany tanią wódą, kto? Mefedroniarz Wypie... hola hola Dzieci słyszą Wujek dawid niech opowie Jak się leci dziko Co mam im powiedzieć Że zaliczyłem rynsztok Że byłem zwykłym zerem Mieszałem prawie wszystko Prochy i procenty, anaboliki jak winstrol No i to mi się podoba To jest real talk Oni chcą to wiedzieć Że tak samo cierpisz Że jeszcze niedawno brakowało ci energii Wiem i roztyłem się jak Elvis Odbicie w lustrze Które zajadało lęki [Refren] (x2) Czego byś niе robił Będą wbijali sztylet i Nieraz to zaboli Będą mieli za marginеs To ty pokażesz siłę Co w bólu jest wykuta Niech rzuci kamieniem Ten, który nigdy nie upadł [Zwrotka 2] Dwadzieścia kilka piguł Mogłeś zjeść i to nie powód do wstydu Tam mogłem zejść Powodu do dumy to mi nie przynosi teraz Przyznaj, żę z halucynogenami Wymieszana kosi chemia I'm lovin' it Nowa McPiguła Boże co za chory typ Ej co cię tak zamula Chciałbym, żeby wszystko Rozniesione było w drobny mak Żebyś znowu (co?) Robił dobry rap Skończ już, co to za farmazon Lepiej powiedz, że fajnie Że farta ma ziom Bo jeden gryzie ziemię Drugi tanie wino Menel zobacz Już nie bądź taki święty Siedź cicho mefedroniarz [Refren] (x2) Czego byś nie robił Będą wbijali sztylet i Nieraz to zaboli Będą mieli za margines To ty pokażesz siłę Co w bólu jest wykuta Niech rzuci kamieniem Ten, który nigdy nie upadł [Bridge] (x2) Zostaw to przeklęte ścierwo A ja wierzę, że wyjdziesz na prostą Wiem, owoce zakazane kuszą zewsząd Udowodnij, że popłyniesz pod prąd [Refren] (x2) Czego byś nie robił Będą wbijali sztylet i Nieraz to zaboli Będą mieli za margines To ty pokażesz siłę Co w bólu jest wykuta Niech rzuci kamieniem Ten, który nigdy nie upadł [Outro] (x4) Zostaw to I'm lovin' it
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- KaeN