Pitbull

Album cover art for "Pitbull" by KaeN

KaeN - Rap, Hip-Hop

Pitbull

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Nananana, nananana Nananana, nananana [Zwrotka 1] Ja stoję na winklu, naboje mam, synku To płonie ten pitbull, on szczerzy kły Na sobie zbroję mam dziś tu, gnoję ich w pizdu Bo w gronie artystów, ten szczery zły Uwaga spadają bomby, upadają głąby Nadciągają trąby, ten system padł Zbliżają się hordy, zalewają podłych Nic nie dają modły, bo zniszczę blask Jestem sennym koszmarem, dzieci boją się spać Jestem cennym towarem, śmieci spływają w sracz Jestem wrednym wandalem, brechę niosę, i chuj Jestem przebiegłym chamem, lecę za ciosem znów Wypruwam wam flaki, wyrywam sam kłaki Przybywa pan Chucky, to klątwy moc Czekają pismaki, zdychają dziś łaki Wracają bystrzaki, dziewiąty krąg [Refren] Znowu wrócił pitbull On pogoni, pogoni tych w chuj Co miejsce mają w cyrku To wielka siła woli trzystu Znowu wrócił pitbull On pogoni, pogoni tych w chuj Co miejsce mają w cyrku To wielka siła woli trzystu [Zwrotka 2] Ja piję za błędy, zabiję te mendy Zaszyję te gęby, co życzą mi źle Nawinę na bębny, lawinę na nędznych Zawinę na dęty, bo mają cipę Wraca na ziemię Mesjasz, ma kamienie w rękach To nasienie księdza, siostro, tu chodź Rzuca płomienie bestia, zagrożenie zesłał Na antenie zesrał, za okno kloc Proszę, ruszaj dla mnie pupą, bo tym się jara D.ave Koszę, rucham ciebie, suko, ma pizdę mama też Widzę różnicę pokoleń, to powoduje wzwód Ladacznice napoje, ją opluje fiut Wpada na beat zjawa, składa Dawid, biada Tata bawi madame, z córunią bal Z szamanami sztama, gada Rabin nadal Z watahami wpadam, księciunio padł [Refren] Znowu wrócił pitbull On pogoni, pogoni tych w chuj Co miejsce mają w cyrku To wielka siła woli trzystu Znowu wrócił pitbull On pogoni, pogoni tych w chuj Co miejsce mają w cyrku To wielka siła woli trzystu [Zwrotka 3] To diabelny Manson, to piekielny dance floor Ten bezczelny terror, pierze to mózg Czeka subtelny mentor i sekretny sektor Rozweselmy, pento ona bierze do ust Nadchodzi balanga, ta nachodzi banda Nią dowodzi wandal, na boju ślad Się wozi Van Dam, przewozi mu skandal Od narodzin diabła spokoju brak Oddałem muzyce duszę, ona nie zwróci jej Wysłałem ławicę w strumień, wbijam zatruty kieł Obudziła potwora z mroku ta postać Powróciła gomora, byś w szoku pozostał Katastrofa w dźwiękach, spada głowa sępa Zjawa zjada, męka czeka cię tu Sprawia raban tempa, Baba Jaga nęka Słaba ta maść pęka, szczeka pitbull [Refren] Znowu wrócił pitbull On pogoni, pogoni tych w chuj Co miejsce mają w cyrku To wielka siła woli trzystu Znowu wrócił pitbull On pogoni, pogoni tych w chuj Co miejsce mają w cyrku To wielka siła woli trzystu [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • KaeN