Oni

Album cover art for "Oni" by KaeN

KaeN - Rap, Polski Rap

Oni

0 Plays

Duration: 3:12

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Ona widzi go w klubie, tak zaczyna to się Drinki, co? Ona sama płaci za nie Kręci go to, w końcu pora na seks Ale później głucha cisza to jest SMS, cisza... Ona chciałaby więcej Ona zrozumiała, że oddała mu serce Ona zrozumiała, że to może być ciężkie Nie wiedziała, że na niego czeka się w kolejce W końcu jego kasuje numer, dobrze to rozumie Posiada swoją dumę, koniec (koniec!) Pomimo tego, że ona tonie Kurwa, słyszy jego głos w telefonie [Refren] Ona dała, dała całą siebie Żeby było, było im jak w niebie Dała tyle, tyle, ile mogła dać A ci ludziе bez honoru wolą tylko brać [Zwrotka 2] Dzwoni najebany, że chcе się spotkać Ona się godzi, zaprasza go do domu ojca W takim szoku to nie było gościa jeszcze Teraz to przemówi forsa Teraz on dzwoni, teraz on biega za nią Mocno zakochany koleś, ona to anioł Sześć miechów mija, chce jej rękę Ona uwierzyła, że on przy niej będzie Mądry tata podał jemu papier Intercyza, potem ślub, łapiesz? W małżeństwie mamy nowy rozdział: zdrady Nie wracanie do domu, ciągłe te wypady [Refren] Ona dała, dała całą siebie Żeby było, było im jak w niebie Dała tyle, tyle, ile mogła dać A ci ludzie bez honoru wolą tylko brać [Zwrotka 3] Sześć lat razem, sześć lat w kłamstwa Bo to małżeństwo to jebana farsa Kochana żona i jego kochanka W końcu do niej dociera ta prawda Ona w szale, chciałaby go zabić Wcale się nie dziwię, bo to życie się tu wali W międzyczasie kupowała drogie mu prezenty Mówił, że chce furę, że to pomoże, wierz mi Sześć miesięcy dała, żeby zmienił to Niby zmienił, bo było super! Stop Ona w urodziny dostaje ten dowód (dowód!) Że niewiele się zmieniło... Robi to znowu [Refren] Ona dała, dała całą siebie Żeby było, było im jak w niebie Dała tyle, tyle, ile mogła dać A ci ludzie bez honoru wolą tylko brać [Zwrotka 4] Koleżanka ją wyciąga do klubu dziś Będą sporo pić, ale mocno buja beat Tam poznaje jego, to chyba hipnoza Ona czuję się jakby zobaczyła Boga On zaprasza na kawę, ona się boi, proste Na palcu ma obrączkę, wraca tam co tydzień, sypie koksem I pije, i widzi go, pół roku mija razem Cudowne chwile, teraz poczuj fazę Kolejny kogoś ma, mówi, że to skończy Ale w międzyczasie potrzebuje trochę forsy Kryzys kiedy trzeba oddać, co za dramat W końcu o nim cała prawda ta wychodzi na jaw Ona odchodzi [Refren] Ona dała, dała całą siebie Żeby było, było im jak w niebie Dała tyle, tyle, ile mogła dać A ci ludzie bez honoru wolą tylko brać [Outro] Ona dała, dała całą siebie Żeby było, było im jak w niebie Dała tyle, tyle, ile mogła dać A ci ludzie bez honoru wolą tylko brać

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • KaeN