Dylematy

Lyrics
[Zwrotka 1] W siodle siedzę Letni, życiodajny pada deszcz To mój kawałek ziemi To mój ła-ła west To jest nowe życie. które jara mnie Kocham Cię kochanie moje jak Maanam, wiesz Każda minuta i każda godzina Jest na wagę złota, Ty Nie zapominaj, nie Awantury, potłuczone szkło Wyrządzone zło, zaliczone dno I dopiero teraz idę dobrym torem, bo Jestem głową rodziny, mym wyborem dom [Refren] Każdy dzień Jest warty naszych starań Każdy dzień Na wagę złota dla nas Tak jak tlen Jak dobro, nic poza tym Każdy dzień To nowe dylematy [Zwrotka 2] Na osiedlu siedzę sobie w moim V8 Moją muzykę słyszę, która gra z okien Oni przekonani byli, że nie warto, nie Śmiali się, mówili, żе to zwykłe bagno jest Pokaż, że się mylili tak bardzo No bo każdy z nas to unikat Pokaż, żе się mylili tak bardzo Z przesłaniem jak Paktofonika Myśli powodują, że nie mogę zasnąć Skubane czasami mam ją co noc Ale dylematy w moment gasną Kiedy wiem, że mam ją obok [Refren] Każdy dzień Jest warty naszych starań Każdy dzień Na wagę złota dla nas Tak jak tlen Jak dobro, nic poza tym Każdy dzień To nowe dylematy [Bridge] Wybór za wyborem cena Bo waga wyboru ją zmienia A bardzo wysoka jest nie raz Dylemat, dylemat, dylemat Jest wybór za wyborem cena (cena) Bo waga wyboru ją zmienia (zmienia) A bardzo wysoka jest nie raz (jest nie raz) Dylemat, dylemat, dylemat [Refren]x2 Każdy dzień Jest warty naszych starań Każdy dzień Na wagę złota dla nas Tak jak tlen Jak dobro, nic poza tym Każdy dzień To nowe dylematy
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- KaeN