Cypher 2

Album cover art for "Cypher 2" by KaeN & Habit (POL) & Vin Vinci & Floral Bugs & Budzik & Aron x Krux

KaeN & Habit (POL) & Vin Vinci & Floral Bugs & Budzik & Aron x Krux - Rap

Cypher 2

0 Plays

Duration: 2:40

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Kaen] Cypher 2 [Zwrotka 1: KaeN] Wchodzi sobie na kozaku mistrz kontrowersji Znowu zdobywa na tracku mistrzostwo David To objawienie tego rapu z szybkością Jet Li Siema, dziewczyno, chłopaku, mistrz mocno pęgi Liter władca, na bicie miazga, nabite łapska Se rymem bazgram, sowicie bazgra Ze stylem armia ma siłę Spartan, zdobyłem K2 Na szczycie [?] to idzie Dark Knight [Zwrotka 2: Habit] Jakbym zaczynał od nowa - pojebana pętla Byli koledzy jak panny wyczuwają niesmak Przykro mi się patrzy na te plastikowe wiertła Dla mnie jako czysty hip-hop. Co tam, kurwa, stękasz? Umarł [?], oni nie mogą się z tym, kurwa, pogodzić Jakbym w Chillwagonie mieszkał, przestań już o tym pierdolić Zakręciła mi się łezka, kogo to, kurwa, obchodzi Była tylko jedna wędka, no to wziąłem ją i w nogi [Zwrotka 3: Vin Vinci] Wbijam na cypher, ziomalu, z fartem, oko jak snajper Na bicie niczym Bonaparte tniemy jak skalpel Nie idę z hype'm, to wierny fanbase Nieważne, czy to boom bapy, czy trapy, bo mogę rozjebać [?] O to chodzi, że ja sam wiem, co dla mnie dobre Chcecie wyznaczać mi drogę, proszę zamknąć mordę Jestem w życiowej formie, zaciął mi się zegarek Wybiło moje 5 minut tak, że już tak pozostanie [Zwrotka 4: Floral Bugs] Nie opowiadam bajek dla nowych najek lub Nike'ów Nie najesz się tym, ile lalek ładnie da ci like'ów Przyjechał Marek z Marek za parę Marek Nakupić Marek drogich marynarek, ale chuj z tym Markiem Dziś jego marynarkę nosi jego mały bajter Bo Marek to był fighter, lubił latać z takim gangiem A ciemnym zakamarkiem zakradł się ktoś za tym Markiem I Marek nie pogada już tak Joe Biden z Trumpem [Zwrotka 5: Budzik] Zabierz [?] tak jak Peter Parker Obieram kolejny cel #american_sniper Będą zastanawiać się, co to jest za raper Czarny koń w białym stadzie i wpierdalam się na cypher Polski rap za oceanem i żongluję stylem Tutaj nie mam konkurencji, czuję się jak lider Pseudo gangi na ulicach - co drugi to diler A łykają więcej gówna niż jebany kibel [Zwrotka 6: Aron] Chłopaki biegają za hajsem wedle zasad ulicy Ładują naboje - to tak znany śrut nocnej ciszy Ja robię swoje, mimo że to młody wiek To w poszukiwaniu wiary otworzyłem wiele wiek Stary, znowu obserwują z prawa i z lewa Nie moja sprawa i zlewam, bo na to ziewam Gdy znowu miewam te myśli czarne jak heban To przypominam se skąd jestem i dokąd zmierzam [Zwrotka 7: Krux] Moja rutyna, jestem taki sam, gdy opadnie kurtyna Nad wyraz kładę czyn nad wyraz Bo ile można w miejscu stać i nagabywać Prawda boli, mimo że lubi nagabywać

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • KaeN
  • Habit (POL)
  • Vin Vinci
  • Floral Bugs
  • Budzik
  • Aron HBR
  • Krux (POL)