Ślad

Album cover art for "Ślad" by Kaczy & Wilku

Kaczy & Wilku - Rap, Hip-Hop

Ślad

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Kaczy Proceder] Proceder, Kaczy (Pr-Pr-Proceder!) Wilku WDZ, SWD production [Refren: Kaczy Proceder] Wciąż idę naprzód, brat! Psy węszą, gubię ślad Za mną ekipa ta, co razem tu od lat Jebać kutasów, tak! Polski Benneton, ha Śmieszne pajace znów bandziorów chcą tu grać Wciąż idę naprzód, brat! Psy węszą, gubię ślad Za mną ekipa ta, co razem tu od lat Jebać kutasów, tak! Polski Benneton, ha Śmieszne pajace znów bandziorów chcą tu grać [Zwrotka 1: Kaczy Proceder] Robię swój drill, ulicy styl, prawda, nie kutasów fikcja Banda łobuzów, ten polski Benneton perfidnie się pod nas podszywa Nie odpoczywam, zaznaczam przewagę, nie złapią te kurwy oddechu Dopóki jestem tu na tej scenie, to będę strażnikiem tych reguł Nie wiem skąd wzięła się horda tych kundli, co potrafią tu tylko szczekać Głośno ujada, szczerzy swe ząbki, a potem szybciutko ucieka Mocarze w grupie, na pozór silni, to tylko złudzenie optyczne Pozują flety na pitbulle groźne, zwykłe ratlerki faktycznie [Hook: Kaczy Proceder] Beka, beka, beka! Jebać cię, kundlu parszywy Beka, beka, beka! Jebać twój rap nieprawdziwy Szczekaj, szczekaj, szczekaj, do tego się tylko nadajesz Szczekaj, szczekaj, szczekaj albo spierdalaj jak frajer [Zwrotka 2: Kaczy Proceder] Bujasz się dalej na cudzych plecach, sam tu byś w ogóle nie istniał W dziewięćdziesiątych latach, śmierdzielu, za łeb na trzepaku byś wisiał Inne realia i inni ludzie trzymali tu wtedy dzielnice Brutalne lata, złych ekip, bezdech, nie byłoby was tam nigdzie [Hook: Kaczy Proceder] Beka, beka, beka! Jebać cię, kundlu parszywy Beka, beka, beka! Jebać twój rap nieprawdziwy Szczekaj, szczekaj, szczekaj, do tego się tylko nadajesz Szczekaj, szczekaj, szczekaj albo spierdalaj jak frajer [Zwrotka 3: Wilku WDZ & Kaczy Proceder] Ciężko tu o oryginał, gdy wokół same podróby Pieprzą coś o rozkminach, to są zwykłe parówy Ziomek bez spluwy, lecimy po swoje Nikt z nich policji nie lubi, a jak co do czego, obsrane zbroje Teraz WDZ, Kaczy, elo, JLB, wiesz co to znaczy Hemp Gru, Proceder w studio ze Szwedem, elo, jedna miłość dla braci Kseroboje, dla psów wciąż pogarda Na zawsze nasza horda versus kundli banda Ulica, ulica, nie starczy ci życia, by walczyć, odliczać dni Ta kurwa jest zimna, ta kurwa jest brudna, oni lecą do światła jak ćmy Rodzice płaczą, pytają za co... Ej, ty! Czujesz wstyd? Dziś mówimy tym pseudograczom: odpadasz z gry, jeśli wciskasz kit [Refren: Kaczy Proceder] Wciąż idę naprzód, brat! Psy węszą, gubię ślad Za mną ekipa ta, co razem tu od lat Jebać kutasów, tak! Polski Benneton, ha Śmieszne pajace znów bandziorów chcą tu grać Wciąż idę naprzód, brat! Psy węszą, gubię ślad Za mną ekipa ta, co razem tu od lat Jebać kutasów, tak! Polski Benneton, ha Śmieszne pajace znów bandziorów chcą tu grać

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Wilku
  • Kaczy