Brzytwa

Album cover art for "Brzytwa" by Kaczor BRS

Kaczor BRS - Rap, Polska

Brzytwa

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Życie skończyło się dawno Znowu deszcz pada Spacer po piaskach Po kolana bagno Dzwoni alarm Brzytwa tętnice podcina i hardcore Proszę pana Oddział zamknięty a na nim las rąk, opowiadaj Brzytwa znowu kąsa a sumienie bardziej boli Każdy obcina po oczach, pod pęcherze trochę soli To stąd gdzie w głowach pierdoli Na kopertę znaczek leci Siema kurwa narkomani Siema pod bramówą dzieci, elo Wzrok bada rejon Mordy lat osiemdziesiątych Zajechany biały welon Dropsy, oczy jak na korbie Brzytwa tu pocieła morde A na niebie widzę znaki Proszę stugramową torbę Whiskey, kurwy, ananasy [Zwrotka 2] Brzytwa, brzytwa, brzytwa Znowu się zaczyna Misja, trener mówił Musisz wygrać, rzecz oczywista Na przystanku zwała pizga, patrol stołecznej policji Rysiu tylko się tłumaczył, że chce do Karola z pizzy Zjarane miski, choć komornik szama fete Tu na przejściu ukraińskim dollary lecą w skarpetę Ma muzyka leci w eter, inter rap kontynentalny Tu dla niepoznaki sweter i paczka na zakład karny Ziomuś, ziomuś nie ufaj tutaj nikomu Bez odbioru i siemanko Przejdziemy to loco znowu Nie jeden chciałby stać z boku Czarne plansze i problemy Wszyscy mówią, że są gotów Roztopione ściemy, sery Very happy kurwa nice Brzytwy przecinają czas Jedno drzewo wali las Na szpitalce pali grass To co mogę to Ci dam Wróg publiczny wchodzi ziomek Brzytwa leci, złoty strzał Popalone styki, ole

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Producers
  • Phono CoZaBit