Pytania

Album cover art for "Pytania" by Kaczmi & WuWunio

Kaczmi & WuWunio - Rap

Pytania

0 Plays

View Album

Lyrics

[Zwrotka 1: Kaczmi] Trzy czwarte jedna mała chwila To jak żołnierz i termin do cywila Cztery kilometry albo jedna mila Zwykły pomnik czy wypas mogiła Czarne czorty czy może wszyscy święci Znaki pacyfy czy zaciśnięte pięści Lubisz jak miękko czy jak pod nogami chrzęści Wolisz w całości czy może wolisz części Noc przy gwiazdach czy w domu kominek Biała bluzka czy mały skurwysynek Czy kluczyki czy raczej muminek Czy nożownik czy sprzedawca Luźne gacie jak bokserzy ze Stanów Brudne łapy jak hodowcy bananów Pełne ryje jak polscy politycy I wrzód jak kredyt na Twojej krwawicy [Refren: Kaczmi] Ja i Ty a może to jest Ona Może to jest szansa wymarzona Może właśnie pech teraz skona Słoma Ci wystaje masz jej w butach od groma [Zwrotka 2: WuWunio] Mieć fajną dupę czy raszple przy boku Być potulnym czy raczej solą w oku Chodzić do burdelu czy dymać za darmo W piątek w domu z mamą czy z kumplami hardcore Wydymać pannę czy dać się wydymać Kogo piеrdolić a z kim się trzymać Latać do kościoła mając nadzieje Czy zdychać na kacu w każdą niedziеle Żyć z pracy czy też z dziesiony Palić głupa albo gibony Żyć na luzie i pieprzyć dziewice Czy walić konia jak zasną rodzice Pierdolić system i nie dać się zgnoić Czy pozwolić by system nas pierdolił Robić to co reszta czy reszcie na przekór Ja już wiem a Ty sam zdecyduj człowieku [Refren: Kaczmi] Ja i Ty a może to jest Ona Może to jest szansa wymarzona Może właśnie pech teraz skona Słoma Ci wystaje masz jej w butach od groma [Zwrotka 3: WuWunio] Lubisz robić co innym przeszkadza Twoje życie w Twoich rękach władza Oprowadza swoim wrogim wzrokiem Hej panowie parami rynsztokiem Raczej luźnym czy żołnierskim krokiem Czyje twarze zza uchylonych okien Oni wszyscy są tylko na niby Tak jak w filmach wybijane z cukru szyby Palisz zielsko czy raczej wolisz grzyby Jesz w piątek mięso czy preferujesz ryby Ja nie mówię ja tylko uczę słuchać Kurwa do szkoły a nie dziwki ruchać Naucz się kochać a później pogadamy I tu nie chodzi o ssanie cyca mamy Tutaj nie chodzi o całe trzy gramy Tu chodzi o to z kim sztamę trzymamy [Refren: Kaczmi] Ja i Ty a może to jest Ona Może to jest szansa wymarzona Może właśnie pech teraz skona Słoma Ci wystaje masz jej w butach od groma

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kaczmi
  • WuWunio