Wracam

Lyrics
[Zwrotka 1] Zawsze kiedy tutaj wracam - pada deszcz Znowu ta sama trasa, nawet zimą tu nie pada, śnieg A ja nadal gdzieś, nadal mnie to, żenada, że oni, że bagaż Że boli, że brak mi kontroli i wracam do starych dróg Gdy każdy goni - chcą bym się staczał znów Jestem tu jak dawniej Dizkret i Praktik (pozdro) Nigdy nie chciałem być jednym z najtwardszych Jednym z najstalszych - choć głównie nastukafszy Bo tak jest mi łatwiej- (haha yo, big man) Te miejsca są mniejsze, inaczej je widzę Idę gdzieś tam ode mnie - i tak Cię nie minę Te miejsca są we mnie - i ciągle w nich żyję Idę gdzieś tam ode mnie - jak tylko stąd wyjdę [x2] Kiеdy wracam, to nie chcę wracać Za uczucia nie chcę już przepraszać Znów to samo auto i ta sama trasa A dеszcz na te szyby znowu pada, pada pada [Zwrotka 2] Zawsze chciałem nagrać właśnie taki numer Więc se życie zapisuję, a poza tym Junes (co?) Życie pisze partyturę, widać to w każdym z ujęć Na łożu śmierci potraktuję karnym chujem Tego nikt Ci nie powie - zapomnij Więc po to tak często wracamy do wspomnień Szukamy oparcia, nawet jak karta jest zgrana A talia to od dawna nie jest standard Więc zawsze jak wracam, szczególnie w tych czasach To staram się na swoim stawiać (zdecydowanie) Nie że średni wiek już dopadł mnie (nie nie) Staram się wracać, ale nie cofać się Bo jestem duchem swoich miejsc z dzieciństwa Oprócz nauki, wyniosłem stąd serce w bliznach Zawsze - kiedy tutaj wracam, pada deszcz Znowu ta sama trasa, nawet zimą tu nie pada śnieg [x2] Kiedy wracam, to nie chcę wracać Za uczucia nie chcę już przepraszać Znów to samo auto i ta sama trasa A deszcz na te szyby znowu pada, pada pada
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Junes