Chcemy Dowodów

Lyrics
[Zwrotka 1: Komar] Lawina kłopotów zbija człowieka z tropu Gdy walcząc o szczęście, sam napotykasz opór Zlani od potu, zniszczeni od ciężkiej pracy Chcemy mieć dowód, że każdy z nas o coś walczy Chcemy dowodów, choć jesteśmy pewni siebie Na to, że miłość jedna jest i jest od ciebie Na to, że będzie lepiej, zależne to jest od nas Że wspomnienia mogą wrócić i pozostać Jak wciąż ten sam obraz, fałszywych uśmiechów Zgubiony pod maską chorób, zdrady, lęków Zostawia cię na przekór, się przemóc mieć dowód Na to, że z pleców można wyjąć losowy topór I żyć dalej, jak kiedyś żyliśmy bracie I żyć dalej jak kiedyś żyliśmy bracie I żyć dalej jak kiedyś żyliśmy bracie I żyć dalej choć dzisiaj żyję inaczej [Refren] Chcemy dowodów, że to co mamy nam wystarczy I mamy o co walczyć, za życia nie za grobu Nie wiem czy to wystarczy do życia jako powód Oczekuje gwarancji od życia chce dowodów Chcemy dowodów, że to co mamy nam wystarczy I mamy o co walczyć, za życia nie za grobu Nie wiem czy to wystarczy do życia jako powód Oczekuje gwarancji od życia chce dowodów [Zwrotka 2: Jopel] Słowa cięte jak na kacie, w tym temacie pozostałem Chce dowodów za lat parę, że szansy nie zmarnowałem Nie raz się się zajebałem, nie raz byłem w porządku Chce dowodów, że są inni też do moich ziomków, ej Daj dowód, że nie jesteś przydupasem Daj dowód, że się jarasz moim rapem Nie dlatego,że mnie znasz ale za tą całą prawdę Którą mówię tobie w twarz gdy to leci na winampie Daj mi dowód skarbie, że nie chodzi ci o kasę Kiedy sięgasz do mych spodni i rozpinasz dla mnie pasek Bracie udowodnij mi, że to nie brzytwa Gdy w potrzebie moja dłoń, twoją kurczowo ściska Pokaż, że jesteś czysta bez badań na HIV Bo potrafię czytać w myślach gdy ktoś w oczy patrzy mi Nie mówię, że jest git gdy nie mam na to gwarancji W pieprzonym świecie udowodnij mi, że nie mam racji [Refren] Chcemy dowodów, że to co mamy nam wystarczy I mamy o co walczyć, za życia nie za grobu Nie wiem czy to wystarczy do życia jako powód Oczekuje gwarancji od życia chce dowodów Chcemy dowodów, że to co mamy nam wystarczy I mamy o co walczyć, za życia nie za grobu Nie wiem czy to wystarczy do życia jako powód Oczekuje gwarancji od życia chce dowodów [Zwrotka 3: Komar] Chcemy dowodów, że nikt nikogo z nas nie skreślił Na to, że życie tutaj będzie odbiciem po śmierci Na to, że nasze dzieci tu urodzą się bez skazy By nie bać się tej chwili w której rodzisz się dwa razy Czy to tak wiele w stosunku do naszych przeżyć? Mieć dowód na to, że ktoś potrafi się odwdzięczyć Resztki tej nadziei będą wahać mnie od skoku Daj dowód, że przy tobie mogę stać na swoim bloku [Zwrotka 4: Jopel] Nie chce być w ciężkim szoku gdy się okaże w końcu Że nie potrzebuje sosu, żeby swoich marzeń dotknąć Loterie jak lotto, tylko gdzie tu przesłanie Wygrywa jeden, stokroć idzie jak na skazanie Mam swoje zdanie, staram się go trzymać synu Wcale nie jest powiedziane, że coś nie ma na mnie wpływu Od słów do czynów, więcej emocji mniej racji Chce dowodów skurwysynu bo poznałem smak frustracji
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Komar
- Jopel