Sen srebrny

Album cover art for "Sen srebrny" by J.Kossak

J.Kossak - Rap

Sen srebrny

0 Plays

Duration: 3:19

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka] Lipcowe słońce skrapla potem moją skroń Stary space-star wiezie mnie po lepsze jutro Przeszedłem wiele a przede mną jeszcze więcej A wczoraj ledwie piłem z tobą wino ciesząc serce Teraz zmieniam gładkie tafle ciemnych jezior Na rzekę, która zmienić ma mnie już na wieczność Gdybym wtedy znał przyszłości chociaż skrawek To wszystkie spekulacje tamte zgasiłbym na starcie Wita mnie wysokie szkło A wiatr targa moje włosy hodowane dla Ciebie Wita mnie ludzi tłok Chłonę radość z faktu bycia incognito pomiędzy Wita mnie jeszcze coś Nie tylko nowe miasto ale i życiowe błędy Żegna natomiast to Że już kończy się definitywnie w głowie byt młodzieńczy Nowe, nieznane uliczki pełne zwiedzania, wizji I życia po tobie blizny Nie chcę być wcale naiwny Mieć ułożone życie, regularne posiłki Łudziłem się tak wtedy i teraz I to nie zmienia się od nagłej chwili przeprowadzenia Wiem, że będą chcieli mi wyznaczyć miejsce Ale Jan tu nie stał, sam wyznacza swoją przestrzeń

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • J.Kossak