Fani płyt chodnikowych

Album cover art for "Fani płyt chodnikowych" by Jagła (POL)

Jagła (POL) - Rap, Polski Rap

Fani płyt chodnikowych

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Zwrotka Jagły] Jak ty słuchałeś pierwszych płyt CD z bema Ja słuchałem pierwszych płyt chodnikowych Dziwne, że wtedy nie dali mi ksywy gleba Bo często nie mogłem z chodnika podnieść głowy I zanim pod nogami wyrosła mi pierwsza scena To już tamta suka robiła mi sceny bez ulgowych W końcu poszedłem po rozum bo kiedyś trzeba Ale wróciłem tu jeszcze głupszy i chory Słuchałem płyt bez muzyki co za bagno Coś mi tu nie gra, jak stare radio Życie rozgoniło ludzi ze starej ekipy dawno Nie ma lekko, życie nie karbon A te drzwi co są za mną Ich nie wystarczy tu tylko zamknąć UPO żyje i krzyczy na całe gardło Panie [?] P do Ń podziemie ma się elegancko [Refren x2] Widziałem życie nie ważne że w bliznach Widziałem śmierć ale niestety z bliska Widziałem sens dziś go trzymam na dystans Upadków wstydzę się, opiszę w listach [Bridge] Widziałem życie, widziałem śmierć Widziałem sens, upadków wstydzę się [Zwrotka Jagły] Widziałem pokój ale dziś jest zbyt mrocznie Widziałem uśmiechy u dzieci wyłącznie A moje listy zaginęły na poczcie Nie poznasz żadnego z moich dwustu potknięć Gdybym tylko miał możliwość dotrzeć tam Gdzie dociera głos mainstreamu To bym kurwa wyjaśnił tu kilku A tak to jedynie mogę oddawać w niebo strzały Patrzeć na stado baranów co udaje stado wilków Moja egzystencja to za mało ognia, za dużo dymu Ale chociaż bez cyrków Egzystencja jak w najgorszym korpo Patrzą ci na ręce jak w jebanym [?] I znowu słucham co mówi beton Bo znowu najebałem się do zgonu i wyrżnąłem ryjem w chodnik Straciłem kartę jokera jak Jared Leto A serce ustawiłem na około minus dziesięć stopni Chyba chcę już obejrzeć to piekło z pozycji widowni Ale jeszcze nie mogę bo wciąż jestem głodny [Zwrotka Novy] Ej nie mogę być tu, to się ciągle zapętla jak fruity loops Czasem zdażyło się na beton upaść Mamy swój klan jak [?] Do celu po trupach, widzę tych typów ale to nie moja grupa Słuchaj przywykłem do tego żeby nikogo nie słuchać Wstałem tyle razy ile razy upadłem Słuchaj za każdym razem dawałem tu gardziel Wcale nie jestem tu przypadkiem, ale przypadki chodzą po ludziach W sumie to widzę twoją gadkę i nie napiję z tobą się prucia Możesz jutro wstać albo nie, dlatego mamy fun na co dzień Może udać się albo nie, albo widzisz mnie albo cash [Refren x2] Widziałem życie nie ważne że w bliznach Widziałem śmierć ale niestety z bliska Widziałem sens dziś go trzymam na dystans Upadków wstydzę się, opiszę w listach [Outro x2] Widziałem życie, widziałem śmierć Widziałem sens, upadków wstydzę się

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Jagła (POL)