​wszyscy chorzy

Album cover art for "​wszyscy chorzy" by Hodak & Marceli Bober & Miły ATZ

Hodak & Marceli Bober & Miły ATZ - Rap

​wszyscy chorzy

0 Plays

Duration: 2:44

View Album

Lyrics

Language:

[Intro, Miły ATZ] Hodak, Miroff, Bober, ATZ ATZ, yo, yo [Zwrotka 1, Miły ATZ] Chętnie bym trochę pożył Desperacja się mnoży w mojej głowie, kiedy dookoła wszyscy chorzy U mnie wszyscy zdrowi, każdy z nas się głowi, czy to już czas by umierać czy wszyscy gotowi Nad głowami świst kul, w oczy zerka mi śmierć Ale u mnie wszystko cool, kiedy wlewam w siebie ćwierć Spode łba zerka parkingowy cieć, spojrzenie szorstkie jak sierść, lat około 75 To nie mój state of mind, wierzę że przetrwam to Przed sobą życie mam i wierzę, że też masz ziom Studio to mój dom, także mam home office Okupuję schron, czekając na plon Obraz czy opis, chciałbym polatać jak dron Pozostaje gruz, boli mnie każdy nowy news Nie puszczam pary z ust, bo za ścianą puszczy mróz Futurologa wzrok dostrzega w osi czasu gdzieś potomka pierwszy krok [Zwrotka 2, Marceli Bober] Nie mam przerwy od roboty Z chęcią trochę bym pożył Skoczył, kupił coś w nocnym, wyjebał trochę floty Więc ślę zbereźne emotki do mej lovely idiotki Ona proponuje rozwiń, a dobrze wie, o co chodzi Jak kwiat bez wody - muszę odżyć Bez radości tnę gałązki Jak kwiat bez pszczoły stał się oschły Lepiej rozpyl feromony, a nie przynosisz choroby Pół biedy jak tyczą głowy Względnie na to odporny - miałem relację toxic Na książce kruszysz topy, to rozdział pulmonologii Twój oddech jest moim, szeptane "keep going", dlatego dalej będę to robił Błahe są twoje wyroki, wy mentalne obiboki Każdy chce być boski, tylko z nadejściem wiosny Seksowny i rozkoszny, nie umie jej odmówić, sam zdejmuje spodnie [Refren, Miły ATZ i Hodak] Chętnie bym trochę pożył Desperacja się mnoży w mojej głowie, kiedy dookoła wszyscy chorzy U mnie wszyscy zdrowi, każdy z nas się głowi, czy to już czas by umierać czy wszyscy gotowi Chętnie bym trochę pożył Desperacja się mnoży w mojej głowie, kiedy dookoła wszyscy chorzy U mnie wszyscy zdrowi, każdy z nas się głowi, czy to już czas by umierać czy wszyscy gotowi [Zwrotka 3, Hodak] "To nie ten czas by umierać" śpiewa Billie Eilish To na pewno nie teraz, nie ma co się martwić Dzwonię do managera zwykle w poniedziałki "Abonent znów nie odbiera" słyszę od sekretarki Jest piątek to może melanż, wokół same parki Dzwonią ziomale: "Wybijasz z nami na single party? "Nie widzę siebie w tym" mówię po chwili do słuchawki Ja tak jak Filip i Dawid dziś nie wychodzę z wanny Nie chcę się bawić, pierdolę dragi Chcę trochę pożyć, ale za nic nie wyjdę z chaty Nie przez choroby ani stany lękowe w bani Tak do soboty snuję plany i przeglądam loty

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Marceli Bober
  • Miły ATZ
  • Hodak