BUDIZ

Lyrics
[Intro: Wilku] Jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić Je-jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić Jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić Jestem po to, by prawdę przywieźć ci Policyjne ścierwo to wróg największy Policyjne ścierwo to wróg największy Je-je-jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić Jestem po to, by prawdę przynieść ci [Refren / Sampel] Go get on some cocaine pimp, carry me to this mystery Go get on some cocaine pimp, carry me to this mystery Go get on some cocaine pimp, carry me to this mystery [Zwrotka 1: Don Poldon] Nie czytam filmów, nie słucham książek Nie widzę zjebów, muzyczkę owszem Wkoło najgorzej, czuję się dobrze Nie wiem, jak skończę, nie wiem, czy dotrę Czy pójdę w morze, czy skończę w Odrze Czy to jest OK, czy to jest? Skądże Od dobrobytów bywa niedobrze (Od dobrobytów bywa niedobrze) Nie kumam cha-chy, bo czuję blues Nie jestem UK, nie jestem US Szybko się uczę, dobry mam groove Pierdolę ruchy, mówi się moves (liczą się moves), booties and boobs (liczą się boobs), booties and juice Booties and juice, booties and juice Robię muzykę dla moich muz Go get on some cocaine pimp, carry me to this mystery Booties and juice, booties and juice Robię muzykę dla moich muz Booties and juice, booties and juice Robię muzykę [Refren / Sampel] Go get on some cocaine pimp, carry me to this mystery Go get on some cocaine pimp, carry me to this mystery Go- booties and juice, booties and juice [Zwrotka 2: Yung Adisz] Koks i pizdy, koks i pizdy Ko-koks i pizdy, wsadź jej go do pizdy (rozjebane ręce, dostałem wścieklizny) Rozjebane ręce, dostałem wścieklizny Glizdy, nie tykam trucizny, kapujesz? Podbij do mojego składu, to nasz gniew poczujesz Tylko koks i pizdy, koks i pizdy Koks i pizdy, wsadź jej go do pizdy 997, ten numer to kłopoty Dzwonią na policję tylko pierdolone cioty Chuj w nich, ej, zrób mu, co należy Najpierw kozakował, tera na podłodze leży Tylko koks i pizdy, koks i pizdy Koks i pizdy, koks i pizdy Koks i pizdy, koks i pizdy Koks i pizdy, wsadź jej go do pizdy [Bridge: Wilku] Jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić Je-jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić Policyjne ścierwo to wróg największy Jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić Je-je-jebać leszczy z lamusami się nie pieścić [Bridge: PAUL DONE] Booties and juice, booties and juice (robię muzykę...) [Outro] You all a bunch of fuckin' assholes. You know why? You don't have the guts to be what you wanna be? Me, I always tell the truth. Even when I lie So say good night to the bad guy!
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Don Poldon
- Yung Adisz