Ganja

Album cover art for "Ganja" by Hemp Gru

Hemp Gru - Rap, Polska

Ganja

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Zwrotka 1: Bilon] Kryształ cieknie, kannabinol Pachnie pięknie, jak Ty dziewczyno Słodka, miła Sensimilla Papaja, mango i brzoskwinia Haze'y tutaj na pierwszej linii, ślini się smakosz i nie traci chwili Indica zamyka tematy nudne, by otworzyć wrota i zabić co złudne Odpalam wyselekcjonowanego giba Chyba nie trudno będzie zasnąć mi tam Zawitam do krainy, w której nie ma pytań, bo odpowiedzi znane, zanim ktoś zapyta Babka z zieleniaka jara, banda z Betonowej jara Skala pęka, łamie w ramach Jaram, jaram, jaram, jaram Fala czysta się wyzwala, pochodnia wolności powoli rozpala W tonach, kilogramach, gramach W workach, wiadrach, parkach, w bramach W obojętności dla tego co niby trzeba Nieba uchyla, pomoże jeśli coś nie tak To żadna hera, koka, crack, amfa czy meta Wyleczy raka i nie ma, że się nie da [Refren: Bilon] Moja ulubiona ganja, Twoja ulubiona ganja Moja ganja, Twoja ganja Ganja, ganja, ganja, ganja Maria Zielińska Janina Andzia Wszędzie ganja, wszyscy ganja Moja ganja, Twoja ganja Ganja, ganja, ganja, ganja [Zwrotka 2: Żary] Twój smak i zapach muszą być perfekt Twoim diamentem każdy Twój kryształ Czysta jesteś nieskazitelnie, wszyscy chcą tutaj na Tobie zyskać Prawdziwy killer to woda ognista - lana do pyska porywa ofiary Tobą jak szmatą podłogę wytarli, a na Twoich ziomali czekają kary Żary jara, palę, burcham Wszystko zaczęło się tutaj od nasiona Ogrodnik zadba, byś zdrowo rosła Gdy przyjdzie czas, dostarczy Cię tutaj w topach W oczach widzę już ten błysk Szczyć się pięknie, w słońcu lśnij Sorry mała, czas ścinania Żniwa nie są momentem rozstania Dopiero teraz zaczyna się haj, w to mi graj Kruszę, drobię, w młynku mielę w świątek, piątek czy niedzielę Jestem specem - zwijam, kręcę Muszę uważać, bo patrzą na ręce Sztah, orient trzymam, leci swobodnie słów tu lawina [Refren: Bilon] Moja ulubiona ganja, Twoja ulubiona ganja Moja ganja, Twoja ganja Ganja, ganja, ganja, ganja Maria Zielińska Janina Andzia Wszędzie ganja, wszyscy ganja Moja ganja, Twoja ganja Ganja, ganja, ganja, ganja [Zwrotka 3: Wilku] Święta roślina - Cannabis Nie kojarz mnie z Jarkiem, kiedy mówię peace Śpiewał o tym Marley, dziś za zielony liść do puszki można iść Nie jednego zmogło, takie mamy państwo Ziomek otwórz okno - wchodzisz w to, jak w masło Mój prywatny doktor dostarcza lekarstwo Ludzie w deszczu mokną powtarzając kłamstwo Aromat w powietrzu unosi się słodki Automat sam rośnie, daje piękne pączki Nie ruszam się z Moko, Amsterdam na dłoni - najlepszy towar Zmrużone oko za hajsem w pogoni, ziom sam wyhodował Robię szybki deal i nie tracę czasu Bracie chill, o co tyle hałasu? Nie wszystko od razu, dawkuj powoli Od przybytku głowa nie boli Jestem w domu ziomuś - smażę, lecę na plażę - smażę Gdy mam dobre fufu o niczym nie marzę Smażę, smażę, smażę, smażę Jestem na bazie, rap na głośnikach, a w bletce skun Z kuszy gra miasta muzyka - prawdziwy hip hop jest właśnie tu Hemp Gru, joint, Eter puszczam w eter WDZ - Wilku Dobry Ziom, dla Ciebie trendsetter [Refren: Bilon] Moja ulubiona ganja, Twoja ulubiona ganja Moja ganja, Twoja ganja Ganja, ganja, ganja, ganja Maria Zielińska Janina Andzia Wszędzie ganja, wszyscy ganja Moja ganja, Twoja ganja Ganja, ganja, ganja, ganja

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Wilku
  • Żary (POL)
  • Bilon