Tylko pies

Lyrics
[Zwrotka 1] Miałeś drużynę kolegów - dostali czerwone kartki za faule Albo kajdanki na przekup Ci z dalszych kręgów, bo dawno Cie nie ma na klatce Miałeś ekipę i browar w ręku - myślałeś że to na zawsze Przesypał piach się w klepsydrze wstyd że wspominasz te walkę jesteś jak skarb Długo Cię trzeba otwierać, nieraz trzeba Was poszukać bez map gdzieś Czasem zadzwonić, zapytać co u Was, nie wszystko wylewasz - tak łatwiej Często się chowasz, boisz się potem że może się sama nie znajdziesz Leżysz, przewijasz TikToka, jedną emotką kończysz konwersację Byłem tam też zobaczyłem klamkę drzwi Dawno martwe rzeczy skrywa tamten pokój - zostaw idź! Gdyby życie było łatwe zabiłby Cię słodki smak I zmieniłoby to wszystko tylko nie ten brzydki świat Nie znasz adresu kolegi, gdy nie ma stresu widzicie się w knajpie Nie masz numeru kolegi - w sumie to i tak piszecie przez apkę Typie Ty nie masz kolegi - napisze kiedy interes się znajdzie Jakoś się jeszcze złapiecie na farcie, tymczasem pamiętaj dokładnie [Refren x3] Dziś tylko pies idzie z Tobą krok za krok Czuje wszystkich z kim się witasz - czemu Ty nie myjesz rąk? Czemu drzesz się na pieska kiedy czasem nie chce iść Jak Ty łazisz po koleżkach którzy maja Cie za nic [Zwrotka 2] Miałeś drużynę kolegów - dostali czerwone kartki za faule Albo kajdanki na przekup Ci z dalszych kręgów, bo dawno Cie nie ma na klatce Miałeś ekipę i browar w ręku - myślałeś że to na zawsze Przesypał piach się w klepsydrze wstyd że wspominasz te walkę jesteś jak skarb Wielu Cię szuka, chodzi i pyta choć długa jest droga Ktoś Cię obiecał się zaopiekować - skrzywdził i schował, zakopał i odszedł bez słowa Sama dziś nie wiesz gdzie jesteś, jak się masz zaangażować By móc nareszcie opuścić to miejsce zimne i ciemne i chyba bezdenne na Boga Ciebie znajomy ośmieszył przy grupie - ludzie powinni żreć z misek i w budzie Czujesz się winny i kurwa jak inny, bo każdy ocenia na luzie Na Instagramie modelki u Ciebie leki, butelki i pety i lęki Świat w telefonie Ci wkręcił że każdy jest piękny i wielki (jasne!) Ty grasz w CS'a z kumplami - może byś zaczął streamować? Gdyby nie to że za drzwiami znów awantura domowa Sam chciałem przecież rapować tylko się wstydzę pokazać Stres mnie na scenie wpierdala na scenie do dzisiaj - wszyscy musimy tak często udawać, a teraz to [Refren x3] Dziś tylko pies idzie z Tobą krok za krok Czuje wszystkich z kim się witasz czemu ty nie myjesz rak Czemu drzesz się na pieska kiedy czasem nie chce iść Jak Ty łazisz po koleżkach którzy maja Cie za nic (niestety)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Hase