Czarna Woda

Album cover art for "Czarna Woda" by Hase

Hase - Rap, Polski Rap

Czarna Woda

2 Plays

Duration: 3:38

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Mój świat codziennie zawisał na linie, co jak mi się noga powinie? Jest płaski i szary, dasz wiarę? Jak stołek wywalę, zapomnisz to imię? (HASE) Formuję burzę nad blokiem, piszę to nożem i z glockiem Radom Pół Nocny, bo światło się tylko odbija od okien [Zwrotka 1] Nawet jak skończę, wyłączę system i pa, nie mogę przestać kłaść tego Każdy kawałek to freestyle, nie piszę ich dzień, ani dwa, daję w pizdę i smacznego "Rap to jest mega zajawka", nic w tym nie widzę takiego To wyrywa z wnętrza, to przez co cierpię, wywiesza aż przeschnie, brakuje Chajzera z kamerą Sory, że tyle się zbieram, raz tory, raz lina, czy ślina popkiller Przebieram, czemu dać ile, jak chory palcami w worku ze słowami przez chwilę Kto ma technikę jak ty, Daniel? Wygląda na to, że psy Wszy, każdy jeden oberwaniec, zależy kto wyżej stanie Wyłącz [Zwrotka 2] Jak duże to przywiązanie, nadal chcę szarpać kaganiec tych psów A mam tylko tysiące słów na opisywanie złych snów i zbieranie w pudła To praca trudna, wstaję, siódma, piszę, już mam numer, wiszę w chuj Wam (Ciszej kurwa), jestem bliżej źródła niż te niżej truchła Psycha jest krucha, sypię się w rękach, złamie ci ducha Popękasz jak ziemia w trakcie trzęsienia, na płacze masz rękaw i sen na zmiany ciśnienia Złap się siedzenia i oszczędzaj tlen, sporo to zmienia, tak w razie omdlenia, ja wiem Nic nie mam do powiedzenia, będę Cię zmieniał jak naciśniesz play [Break] Szepty ze ścian mówią mi, żebym się kładł, żebym przeczekał Słuchałem tyle lat kłamstw, dałem się wrobić w ten szajs, a czas uciekał Głosy ze ścian chcą, żebym wszedł jeszcze raz do czarnej wody Ta rzeka wszystko zabiera powoli, topi Cię całkiem pomału i nie ma człowieka, uciekaj [Refren x2] Płaski świat otacza woda Czarna niczym myśli, gdy przeszłości trochę szkoda Powiedz o czym myślisz, gdy się zepsuje pogoda Zaleje nas wszystkich, gdy wiatr przyniesie błyski, zniknie droga (I od nowa) [Intro] Mój świat codziennie zawisał na linie, co jak mi się noga powinie? Jest płaski i szary, dasz wiarę? Jak stołek wywalę, zapomnisz to imię? (HASE) Formuję burzę nad blokiem, piszę to nożem, i z glockiem Radom Pół Nocny, bo światło się tylko odbija od okien [Zwrotka 3] Muszę to pisać, żeby się nie zapaść głębiej. Co tam, nie wracam - ciemniej Myślę o wczoraj, wywołując coraz większego potwora gdzieś ze mnie Wszędzie tu woda, czarna, uważaj na schodach (lepiej) Było by szkoda (trochę), znowu się cofać, aż pękniesz Piszę to nożem, zostanie na zawsze, w ścianach, podłodze, suficie i kartce Zostawiam znaki, bo muszę pamiętać czas, gdy leżałem jak zwłoki w tej klatce Siedzę tu z glockiem przy oku i strzelę, jeżeli znowu pojawią się cienie Nie wiem gdzie są przyjaciele, wiesz jak jest, słowa są wielkie, w środku niewiele Wyłącz [Refren x2] Płaski świat, otacza woda Czarna niczym myśli, gdy przeszłości trochę szkoda Powiedz o czym myślisz, gdy się zepsuje pogoda Zaleje nas wszystkich, gdy wiatr przyniesie błyski, zniknie droga (I od nowa)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Hase