Kolejny Ruch

Lyrics
[Zwrotka 1] Radom Pół Nocny, bo szukam światła pośród ulic bez latarni Szesnaście lat plułem w szafie do majka, żeby mnie już przeniósł do Narnii Wiara, że da się nie może Cię skrzywdzić, tymczasem wiara że da się Za łeb mnie kładzie na blacie i gasi na parę lat na kwadracie Odniosłem parę sukcesów, nie chodzi nawet o legal Sprzedałem ostatnią sztukę Procesów za sześć stów, bo nam umierał kolega Mam wyjebane na gadki o jakichś pięciu minutach, karierze, sukcesie, zasięgach Weź się frajerze, zobacz czy nic tam nie bierze gdzieś twój brat Zawsze to była terapia, nie zawsze była wygodna Zawsze do cna stapiam co nam wkrapia świat, nim kawałek oddam Czułem się źle, ludzie w około szli w górę, ja nie, ty ale numer Nie wiem co chcę robić w ogóle i skończę na dnie utopiony w mule Szukaj gdzieś dziury, otworów których nie widzą, wydłubiesz się, dawaj ty Zeżrą cię szczury inaczej, na każdy zapłaczę, nie zostałeś tylko ty W ponurym świecie duże są strachów kontury Ale to nie to cię gniecie, ja wiem, jestem przecież tuż obok Już nie wiem rok który do kurwy n.. [Refren] Kolejny ruch Nawet jak dojdę do paszczy i kłów, to ja Kolejny ruch, kolejny ruch Nie straciłem nóg, a runda jest wciąż moja Kolejny rów, kolejny rów Na Wasze ciała bez głów Tam skąd przyszedłem, niewiele było tam pewne Tak samo tu, dlatego już [Zwrotka 2] Pierdolę blok, ucieknę stąd jak najdalej, nic dla mnie tu nie ma Zbrzydły mi mury i grymas tych mord powykręcanych przez melanż Prawie każdy blok jest nowy, w nich stare przyzwyczajenia Zryte głowy, traumy, prochy, szlaufy, zdrady, widzenia Jesteś zmęczony, wytarty, przesuwasz pionek po planszy, pech Wracasz trzy pola na tarczy, może pobiegać wystarczy? Niech ktoś to zatrzyma, ciężko od nowa zaczynać, a trzeba Pięć lat leżałem, nie dam się wjebać w te pasy ponownie Mam coś do stracenia już teraz, ehe [Hook x2] Nawet jak dojdę do paszczy i kłów Nawet jak więcej jest kłód Muszę, bo prowadzi głód Kurwa, za duszę, nie ręce zmęczone od prób [Refren x2] Kolejny ruch Nawet jak dojdę do paszczy i kłów, to ja Kolejny ruch, kolejny ruch Nie straciłem nóg, a runda jest wciąż moja Kolejny rów, kolejny rów Na wasze ciała bez głów Tam skąd przyszedłem, niewiele było tam pewne Tak samo tu, dlatego już
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Hase