Krople na szybie

Lyrics
[Zwrotka 1] Ja nie wiele się odzywam ale słucham uważnie Nie ruszam atmosfery jak przybywam raczej gasnę Siadam na fotelu a nie w kuchni na melanżu I liczę swoich ludzi na dłoni bez czterech palców Skoro ujebało to przez kontakty z prądem Wiele mi obiecano, póki w ryj się lało goudę Jak kopali mnie w pięciu, było ze mną 10 osób Kolega wiązał buty, drugi szukał papierosów Bezinteresownie, jeszcze o tym dwa słowa Pomógł mi tylko Piotrek i patusy z Krakowa Ja dalej bez osiągnięć ale szacunek mam wielki, bo czasy są chujowe może sparzyć uścisk ręki, dzięki Przeprosiłem K2 za głupi wers, diss poszedł do nеta to "przepraszam" idzie też (A ja?) Niеraz zostałem sam jak palec, teraz się kurwa rozpakowałem I materac ścielam, ta! [Refren] Zgubiłem orientację! Nie świecą latarnie mam ostatnia zapałkę, a pada deszcz Pociąg przyjechał na stację wsiadam i jak zawsze nie ma w nim nikogo - pędzi nie wiem gdzie Może kiedyś wsiądziesz tu obok, przy oknie, opowiesz o lęku przed drogą Gdy zmoknie, policzmy krople na szybie Czasem nie trzeba ani słowa żeby się usłyszeć [Zwrotka 2] Słucham uważnie - niepytany nie mówię Daniel to introwertyk, Hase - naboje w lufie mam Parę traum, kolega się zabił - mało? Byłem z jego mamą jak pies mówił co się stało, Ty Szukam czegoś, ktoś musiał zabrać, kurczę Wygląda jak pewność, czasem się odbija w lustrze, ja Muszę uciekać, bo się kurczę w tym pudle Oczy zaklejone taśmą, nie wiem co tam u mnie Z zimowego snu się obudził duży grizzly Miło mi, że wszyscy przyszli Ludzie znają Cię z emotek, człowiek to zagadka Z okna wyskakuje się nad ranem w samych majtkach Nie szukam kolegów a ludzi co ze mną wejdą Z rozbitą butelką w sytuacje niepewną, Ty! Mi nie nalewaj, bo już piłem też i nie było ani chwilę śmiesznie, kurwa weź! [Refren x2] Zgubiłem orientację! Nie świecą latarnie mam ostatnia zapałkę, a pada deszcz Pociąg przyjechał na stację wsiadam i jak zawsze nie ma w nim nikogo - pędzi nie wiem gdzie Może kiedyś wsiądziesz tu obok, przy oknie, opowiesz o lęku przed drogą Gdy zmoknie, policzmy krople na szybie Czasem nie trzeba ani słowa żeby się usłyszeć!
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Hase