Kilka Liter

Lyrics
Tekst "Kilka Liter" Po niektórych widać już, jak zabija czas Ich Znajdź mi strach, jak w filmach akcji abym mógł to jeszcze raz przeżyć Znasz ich: pary od śniadań do kolacji, raz A po dwa, przy degustacji charakterów [?] [?] Jeszcze raz, dajesz, mamy ten nasz bajer Znów płonie w nas fire albo w płucach rozwija się rak To od fajek na bank, od pustych szklanek, gdzie bar? Znowu wydajesz ten hajs, czujesz się z deka jak frajer Kolejnych lat nam przybywa, gramy nadal dobry rap Tu po ksywach się poznaje spory talent, czy tam brak go Jak banknot w dłoni masz to jakbyś miał świat, co? Myśląc co to nie Oni jak któryś ruchnie za darmo Jak na dłoni to masz, że życie boli, wiem Dajemy się wypierdolić za parę złotych i tlen A jutro sen może, wieczny dom, 6 stóp pod ziemią - i co? Żyjemy pełnią minut, które nic nie zmiеnią Dobra, może masz z okna widok kolorowy Może mocz na spodniach, gdy wrzucasz kawałek nowy Do dna, do głowy, do krwi - tam tkwi mój talеnt zobacz Bo po niektórych widać osobach i masz się uczyć od nich Minie sto dni, tygodni, lat i tak zje czas nas Wszyscy modni w rapsach będą gryźć chodnik - aplauz Ci co za klauna robią - pozdro aż po kres Nie dotykać majka bo to nie dla dzieci Ci co na śmieci wracają, pora najwyższa czasem Tutaj rodzina nas trzyma, tam nas wysyła chęć za hajsem Lub zaciśniętym pasem trzymasz każdy grosz co los dał Bo co noc masz chęć to rzucić w pizdu jak kartkę do kosza A nam rozdał świat znów kilka kart na przyszłość I wszystko - weryfikacja zalet i wad Możemy stracić bliskość, zdrowie, sen spod powiek Bo człowiek to tylko kilka liter i tak
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Hase