Na młodość

Album cover art for "Na młodość" by Grzegorz Turnau

Grzegorz Turnau - Pop, Polska

Na młodość

0 Plays

Duration: 4:05

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Znów nie mam kawy, ani psa W pokoju mrok, za oknem mgła Ty sobie poszłaś - jestem sam I licho wie Kiedy wrócisz A mnie Już się nie chce spać... Więc idź gdzie chcesz - Do diabła idź Mój humor podły To moja jest rzecz - Czasem muszę być zły Na młodość, na deszcze, na ciebie Na teatr i na niespełnienie Pozory mądrości i to, czego nie wiem Na każde twoje milczenie Bo z takiej złości - nie wiem jak - Wynika akord, czasem dwa I wtedy przyjaciela mam Co w czarno-białym smokingu Na trzy-czwarte Dzieli tę złość I z nim pogadać mogę, aż Ty cicho wejdziesz Powiesisz gdzieś płaszcz I lekarstwo mi dasz Na młodość, na deszcze, na ciebie Na teatr i na niespełnienie Pozory mądrości i to, czego nie wiem Na każde twoje...

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Grzegorz Turnau