Bal w remizie

Lyrics
Language:
[Zwrotka 1] Szczyci się nią straż pożarna Każda wieś i każda gmina W niej dla nowych wciąż pokoleń Rok się kończy i zaczyna Na zabawy i wesela Wciąż przyciąga ludzi mrowie Zdarza się że jest w niej ciaśniej Niż na przejściu w Kołbaskowie [Refren] Baluj z nami, góralami Szusuj w tańcu ósemkami Nie mocz nosa bo na dechach Nie wyrobisz z zakrętami [Zwrotka 2] L nie żałuj że nie jesteś W Sydney w Rio lub na Krecie Bo na pewno bal w Remizie To najlepszy bal na świecie Rżnie orkiestra hit za hitem W oczach widać błysk szalony Po godzinie prawie każdy W końcu pada wytrzęsiony Ale wszystkich w mig ożywia Chwila bardzo uroczysta Humor wraca gdy podają Flaki i golonek trzysta
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Łukasz Golec
- Paweł Golec