...Realizuję...

Lyrics
[Intro] Realizuję... Realizuję... Realizuję... Realizuję... [Zwrotka 1] Na tarczy trzynaście, a na starcie ja Pamiętnego dnia rozpoczęła się ta gra Ba, nie wiedzialem wtedy co to da Nie myślałem o tym żeby świecić tak jak [?] Kto to zna, dobrze wie o czym nawijam To refleksje, naturalne gdy czas mija Przeszłość się odbija, tak jak słońce na lodzie Trzymam ster i ciągle płynę po swej wodzie (Realizuję...) (Cała na przód...) [Zwrotka 2] Cała na przód, odkąd wypłynąłem z portu Dla pieniędzy, dla rodziny i dla sportu Wolę od kurortu, mikrofon i słuchawki Godziny muzyki i pogryzione oprawki Bez agrafki, spinam kilometry kartek Ponad czasem, identycznie jak dąb Bartek Tak jak Polartec, chronię od wiatru i deszczu Nie czując potrzeby, by ktoś mówił do mnie wieszczu (Realizuję...) [Zwrotka 3] Idę dalej, z każdym krokiem bliżej celu Jak Jerzy Kukuczka dotrę, gdzie było niewielu Na fotelu, tam zasiądę jak dyrektor Będę świecił, tak jak na scenę reflektor Jak projektor, rzucam obrazy na ścianę Patrzcie na nie, to chwile życiu wyrwane Ciut wybrane, jak te trzy paki w kieszeni Ale kiedy płacę nimi wartość się nie zmieni (Realizuję...) (I co teraz...) [Zwrotka 4] I co teraz? Znowu wybieram kierunek Jak do samolotu ograniczam ekwipunek Swój ładunek, gromadzę jak kondensator Kiedy trzeba, pod napięciem transformator Gano moderator, prowadzi własny program W samo sedno, jeszcze niedawno fotogram HHR monogram, na kolejnych płytach Katowice, na południowych orbitach [Bridge] Po południowych orbitach To KCE [Outro] Realizuję... Realizuję... Realizuję... Realizuję... Realizuję...
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Gano (POL)