Powierzchnie Tnące (Demo)

Lyrics
[Refren: Fokus] U, podoba mi się tu jakem MC Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie tnące U, podoba mi się tu jakem MC Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie [Zwrotka 1: Fokus] Nauka na pewno długa, bo słów sztukowanie to sztuka Wyrafinowana technika, co z tego wynika i co ci to da? Nie wnikam Hmm... No cóż, taka to moja podróż To jako taka metoda na słowa jak woda, kaskada rymów Którą teraz włada Fokus – Smok; wyrywam ci kręgosłup Dziś hip-hop podawany na sposób MC z RP, przez 0 3 2 kręcę I ciebie tym nęcę, powitaj nowego lancy następcę B-O-G-U-C-I-C-E, podoba mi się tu Ej, ej, MC, halabarda w ręce mej, nic więcej Twoja garda marna, moja jest bardzo zwarta Zaciskam palce i wyzywam cię do walki na przechwałki Stoję i oczekuję, kiedy ty wyskoczysz na pałki [Refren: Fokus] U, podoba mi się tu jakem MC Manifestuję moje fenomenalnе powierzchnie tnące U, podoba mi się tu jakеm MC Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie [Zwrotka 2: Fokus] Biała broń werbalna kontra palna, rymy jak cięcia w skroń Do łap łap mikrofon i hip-hop w łeb chroń, teraz moja dłoń Rzuca K10 w RPG ze sceny Uderza ma pięść w problemy, które tu mamy na Ziemi i gramy Na trzy cztery składamy litery, litery w wyrazy, które we frazy A te z kolei w obrazy bez skazy – okazy te wiele razy giną bez wieści Do formy wkładam treści i jeśli się już nie mieści Ustami łomotam, wyrazami miotam, w locie tnę je na części Stary, ty mi tutaj nie tutaj rymem rzucaj Piorunująca akcja, melodeklamacja Składaj albo spadaj, rób coś, a nie gadaj, nie pierdol trzy po trzy Kto tu jest najlepszy – hip-hop nie dzieli nas, a łączy [Refren: Fokus] U, podoba mi się tu jakem MC Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie tnące U, podoba mi się tu jakem MC Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie U, podoba mi się tuuuuuu U, podoba mi się tuuuuuu U, podoba mi się tu jakem MC Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie [Zwrotka 3: Fokus] 1997 rok, teraz jest mój skok ten rok i Fokus wygrywaa Jestem jak pokrzywa pojebany w głowe Kto mi na to odpowie, kto jest dziś głupszy ode mnie Jestem teraz w mojej zawzięcie, sprawdzam, stary Jestem jak gwiazda a twoje Krasnodęby Co ja pierdole jestem do dupy I legnij kurwa nie wiem rymy mi sie pogubiły Twoje sie straciły a moje wyskoczyły Jak się pluje, japierdole, manifestuje To co czuje teraz dzięki memu klimatowi Człowiekowi, który ze mną tutaj stoi Co ja robie? nikogo sie nie boi gość, który wyskoczył na pałki To było dzięki tobie coś mi sie przebiło Przebiło mi się w głowe to co mam wyskokowe Czyli mój styl i rzym czym Przyczym czyż rym nie tym samym jest czym jest połączenie właśnie Jak to? teraz, wciskam się między baśnie Stary odrzuć to, Ja jestem, a twoje słowo rozpierdala się o moją głowe Jestem jak stalaktyty dotykają stalagmitów jestem cały czas skryty Dzięki za papierosa jestem teraz jak osa
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Fokus