W klubie

Lyrics
[Intro] Uuuu, wariacie, ale dzisiaj popłyniemy, gramy taki koncert Mordo, ale będzie grubo, o kurwa! [Zwrotka 1] Wysiadamy z Dacii Daster robić hip-hop Czteropak Tymbarku, dzisiaj chłopaki popłyną Podbijam do barku woda z lodem, byle szybko Lecimy na grubo, do tego Lipton z cytryną W tłumie ktoś rzyga, komuś lata szczęka na boki Jak zaczniemy grać, to całe gówno się wypoci Podbija pseudo fan i pyta czy pijesz z nim szoty Grzecznie mu zasugeruję, że pomylił osoby Tak się kaszle, zamawiamy trzecią flaszkę lemoniady Słabo kopie cytrynowa trzeba poprawić Widzę jak pijany typek, zaczął modlić się do lady Jemu ktoś posypie, proszek a ja napiję się kawy Hardcore, mieszam żelki i chipsy cebula Dwie paczki delicji i tak klub wita króla Tu sami lojalni, nie znajdziesz tu szczura A jak szuram, to tylko kurwa przez szula [Refren] Szukasz mnie w klubie, przy taniej wódzie A siedzę na backu i z ziomalem piję sok Tysiąc uśmiechów, prawie jak Phuket Gramy dziś sztukę, naprawdę daleko stąd Szukasz mnie w klubie, przy taniej wódzie A siedzę na backu i z ziomalem piję sok Tysiąc uśmiechów, prawie jak Phuket Gramy dziś sztukę, naprawdę daleko stąd [Zwrotka 2] Robimy trzodę, wylewam wodę Biorę z klubu soczek, żeby było coś na potem Jedziemy na hotel, mamy coś przy sobie Call do narzeczonej, moje życie jest szalone Ja pierdolę jaki balet, hotel ze śniadaniem Stoję przy recepcji i nikogo nie poznaję Chyba wcześniej trzeźwy się tutaj nie meldowałem Piję drugiego Kubusia, ale dzisiaj poleciałem Pytam gdzie jest Coca-Cola, bo noc jeszcze młoda Patrzę dzwoni Ola, o nie, będzie trzoda Prawie północ, ja na nogach, spodziewam się wyzwisk Nie jedz pizzy na noc, bo znowu się nie wyśpisz Przyłapany, przejebane, teraz to już chuj Jedną właśnie ojebałem, a druga wjeżdża na stół Gdzie jest feta? Przecież zamawiałem grecką Podziało się grubo, Boże jak ja kocham trzeźwość [Refren] Szukasz mnie w klubie, przy taniej wódzie A siedzę na backu i z ziomalem piję sok Tysiąc uśmiechów, prawie jak Phuket Gramy dziś sztukę, naprawdę daleko stąd Szukasz mnie w klubie, przy taniej wódzie A siedzę na backu i z ziomalem piję sok Tysiąc uśmiechów, prawie jak Phuket Gramy dziś sztukę, naprawdę daleko stąd
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Floral Bugs