Pokolenie XD

Lyrics
[Intro] Yeah, yo, yo, yo Oh, oh, oh [Zwrotka 1] Tutaj dupy lubią, kiedy facet robi image - jak kulturysta Lubisz kreatynę? Jak nie lubisz, to nie jesteś grajek, a pizda Całe moje życie to problemy ze znaczeniem słów w kolejności odwrotnej Bym się dawno chwalił klatą, gdyby nie to, że z tą klatą waliłem tą wódę, a w siłownię - (chuja) Pary dziś nie szukałbym na domóweczkach, gdzie rośnie uwaga na rapera Wolisz love od pierwszego przesunięcia, no to, mała, mamy Tindera Polityczne przywiązania, gdy odpalam aplikację - dają mi rozpęd Choć pochodzić z Monogamią jest to dla mnie trudne, gdy z natury jesteś prawicowcem Chcę Cię pocałować jak najczulej umiem Lecz mówisz, że nic z tego, bo mam na ustach gluten I spójrzmy prawdzie w oczy przez którąś z Twych soczewek Fifi zbyt prosty chłopak, żebyś wzięła go do siebie (ej) [Refren] Tylko, kiedy pytam Ciebie: "co ja do cholery tutaj robię źle?" Twoje oczy układają się w jebane słowo "XD" (XD, XD) Tylko, kiedy pytam Ciebie: "co ja robię źle?" Twoje oczy układają się w jebane słowo "XD" [Zwrotka 2] Monotonne flow, przeruchane punche, Fifi, Ty na pewno tu nie jesteś graczem Musimy to zmienić - dawaj autotune'a, dawaj kodeinę, Lema, dawaj cykacze Być jak Post Malone przy zachodzie słońca, grać Ci na gitarce krzycząc "babe" (hah) Tu na cały głos "Gold on my teeths, gold on my neck" Mieszkam we Wrocławiu, pochodzę z Milicza, ale tego już nie powiem, bo to lekki przypał Jakbyś się pytała, mam przy sobie numer do Quebonafide, no i może do Qbika Może do Pueblosa, kiedyś będzie fejmem, jakbyś się pytała - nie startuję już na bitwach Jestem prowadzącym, cisną mnie w komentach, że już lepszym tu ode mnie byłaby Otylia Moje ziomy mają wszystko, czego tylko trzeba, brak im karabinów, ale włacha U nas nie ma pistoletów, ale gdy zadyma kroi się to zawsze wydzwaniamy tu Kałacha Mówisz, że mam w trackach tak mało wyświetleń Od dzisiaj zmieniam ksywę na Lil Uzi Werter Jestem kosmopolitą, mam ciuchy z New Yorker'a Chociaż na paru klipach to mnie Patriotic wspierał [Refren] Tylko, kiedy pytam Ciebie: "co ja do cholery tutaj robię źle?" Twoje oczy układają się w jebane słowo "XD" (XD, XD) Tylko, kiedy pytam Ciebie: "co ja robię źle?" Twoje oczy układają się w jebane słowo "XD" [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Filipek