Kosmyk

Lyrics
[Refren:Feno] Na szafot i gzyms Na kosmyku Twym Zawieszę świt Nim zapłonie znicz Szafot i gzyms Na kosmyku Twym Zawieszę świt Nim zapłonie znicz nim zapłoniesz ty [Zwrotka 1:Feno] Tak wiele ran przespałem nierządnym snem Zbyt wiele lat, nazwałem najgorszym dniem Za mało nas, by zabić zazdrosny zew Ooooo nie ma nas, nie ma cię, został najgorszy grzech [Refren:Feno, Arne] Na szafot i gzyms Na kosmyku Twym Zawieszę świt Nim zapłonie znicz nim zapłoniesz ty Na szafot i gzyms Na kosmyku Twym Zawieszę świt Nim zapłonie znicz nim zapłoniesz ty [Zwrotka 2:Arne] Ciągle gadają Gadają, aż słów mi brak Krzyczą bądź sobą Gdy maska wtapia Im się w twarz Każdy mój ruch Przekuwam na sukces Zostawię po sobie ślad Nim wszystek umrę Podpalę cały świat [Refren: Feno, Arne] Na szafot i gzyms Na kosmyku Twym Zawieszę świt Nim zapłonie znicz nim zapłoniesz ty Na szafot i gzyms Na kosmyku Twym Zawieszę świt Nim zapłonie znicz nim zapłoniesz ty
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Feno