Huk i skandal

Lyrics
[Refren] Przez życie gnam ciągle sam Więc nie pytaj jaki jest plan Gradobicie pośród czterech ścian Huk i skandal, huk i skandal [Zwrotka 1] Dlaczego mi nie chcesz powiedzieć? Placebo dokarmia potrzebę Wesele pomylę z pogrzebem Bo jakie to miało znaczenie dziś? Jak jeszcze zdobędę sumienie To pewnie je kiedyś zabierzesz mi Dostrzegam zły omen na niebie Te zimny kamienie to łzy [Refren] Przez życie gnam ciąglе sam Więc nie pytaj jaki jest plan Gradobicie pośród cztеrech ścian Huk i skandal, huk i skandal Przez życie gnam ciągle sam Więc nie pytaj jaki jest plan Gradobicie pośród czterech ścian Huk i skandal, huk i skandal [Zwrotka 2] Nam się dłuży mój gniew Zrzucam głośny dźwięk Jak na mój nos to blef Albo skutki gier Ona mówi, bym szedł za nią w noc i w dzień Ona lubi, gdy chcę sobie działać wbrew I z natury zna kres, cała blada jest Zgotowała mi krew Przedstawiała się Śmierć [Refren] Przez życie gnam ciągle sam Więc nie pytaj jaki jest plan Gradobicie pośród czterech ścian Huk i skandal, huk i skandal Przez życie gnam ciągle sam Więc nie pytaj jaki jest plan Gradobicie pośród czterech ścian Huk i skandal, huk i skandal
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Feno