Ja

Album cover art for "Ja" by Ero JWP

Ero JWP - Rap, Polski Rap

Ja

2 Plays

Duration: 3:30

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro / Cuty / Scratche: DJ Falcon1] You better get ready Oh shit Here's the reason I came to you [Zwrotka 1] Witam cię słuchaczu, wiem, że czekałeś na to Ładnych kilka lat, na solo ci zdaję raport Jakoś się toczy u nas, jak kołem fortuna Wciąż wysoka jakość i zwrotki bez autotune'a Słyszysz mnie na albumach, u ziomali prawie wszędzie Mówią na mnie Mr. Feat – dobra, niech im będzie Dziś nadszedł ten dzień, że sam siebie wyjaśniam Czy rap to dobry wybór, bo dałem życie pod zastaw Muzykę miasta tu tworzę jak Ewenement Jakbym nie dał im jej fanom, mieliby delirium tremens I to żadne terefere, pcham rapsy szczere w teren I choć ostro ryję beret, ty szanujesz mój intelekt Jestem tu od lat i nie planuję zrywki Wolę nowe nagrywki, by mieć na kokę i dziwki To był żart, małolat, weź się nie wczuwaj Dragi to najgorsze zło, wczuj się w muzykę i fruwaj Ja jestem do tego, płonę jak el fuego Jeden wers waży tonę i może zmiażdżyć każdego Coś o mnie dla was, chyba jestem niemodny Nie mam rurek, slim koszulek i rzeczy tym podobnych Mam mechanizm niezawodny, tu pominę wątrobę Ścieżki neuronowe, czynne dwa cztery na dobę I patrz, co wyrosło z tego Michała Z inicjałami M.C. dziś go słucha Polska cała [Refren] Ja mogę tylko tak, właśnie tak, rap robię Ja i mój skład, z publiką, pakt jak w zmowie To musi trwać, każdy nasz fan, nasz człowiek I coś wam powiem, każdy mój track jest jak spowiedź Ja mogę tylko tak, właśnie tak, rap robię Ja i mój skład, z publiką, pakt jak w zmowie To musi trwać, każdy nasz fan, nasz człowiek I coś wam powiem, każdy mój track jest jak spowiedź [Zwrotka 2] Wokół wszędzie krytycy, a robić komu nie ma Chyba że koło pióra nie dla was śle słowo ema Scena ma się nieźle, dissy lecą, nikt nie zyskał Gawiedź się przygląda, wcina popcorn, ma igrzyska Ja trzymam dystans, bo rymów nie mam z promocji Na bank nie obowiązuje ich data ważności Gwoli ścisłości, w ogóle mnie to nie boli Mam szacunek u swoich, oni u mnie no i stoi Nie myśl, że braknie naboi, jestem jak Heckler & Koch Mówisz o mnie, to mów grzeczniej, bo ci spieprzę cały rok Mam pewny krok, choć są tacy, co chcą mnie zniszczyć A u mnie coraz lepiej, nie dam im ich marzeń ziścić Z czasem wyścig, ja i moja pasja Tak zostawiam coś po sobie, wspierasz mnie, to bardzo gracias JWP autokracja, taki mam system Bo w jebaniu obecnego tak jak Wilku jestem mistrzem Zielonym liściem, szczytem, bletką i ogniem Typem, co nie przyszedł tutaj kurwa żyć za drobne Wie, co to progres, regres, gra całkiem dobrze W tę grę, z chorym stylem, jakby gonił odrę, febrę Aha, proszę o przerwę Nieważne, ze mną można o głupotach i na tematy ważne Znasz mnie, to to wiesz, najważniejsze na koniec Gdziekolwiek jesteś, trzymaj się ciepło ziomek [Refren] Ja mogę tylko tak, właśnie tak, rap robię Ja i mój skład, z publiką, pakt jak w zmowie To musi trwać, każdy nasz fan, nasz człowiek I coś wam powiem, każdy mój track jest jak spowiedź Ja mogę tylko tak, właśnie tak, rap robię Ja i mój skład, z publiką, pakt jak w zmowie To musi trwać, każdy nasz fan, nasz człowiek I coś wam powiem, każdy mój track jest jak spowiedź [Outro / Cuty / Scratche: DJ Falcon1] Check it out, uh Check it, I give it to you raw Don't fuck with me Suckers can't stop us Or you're suckers 'll get smoked

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Ero JWP