Gniew

Album cover art for "Gniew" by Enson

Enson - Rap, Polska

Gniew

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Niech wiatr wieje w twarz I niech zrywa ją Niech się kładą do trumien jak prawda jest niewygodna Niech ogień płynie I woda obraca w proch Na ostatnią salwę w imię dobra Odpalaj lont zanim wypalimy się na nim Zanim odejdzie gniew I ukradnie prawdę nam Zanim nie dobre , dobro zagoi nam rany I ja znowu będę chciał Cie znać Biegnę I nie zabiegam o Twoje względy Chowałem marionetki na linii twoich wymagań Kurtyna płonie, ujawnia twoje błędy A ja zamykam powieki w hołdzie dla zaufania Głupia odwaga, głupia, nie ma innej I tak planeta oferuje dno albo mieliznę Nie liznę życia bohatera dopóki nie umrę Bo na błędy jest za długie a na chwałę za krótkie Mówią: charakter twardy hartuj A dla równowagi mamy tylko piach I marmur Mamy 6 miliardów powodów by ginąć To zadanie dla bohaterów, dla mnie tylko miłość Niewielu zna moją twarz tak dobrze jak wiatr Jak moje łzy, mój pot, moja krew I mój uśmiech Niewielu byłoby mną tam gdzie nie ma braw A twoje imię tylko na twoich wargach jest dumne Laury więdną na polu chwały Głupota sieje terror gdy nie ma ziarna prawdy w niej A my niezmienni siebie zmieniamy I kłamiemy sobie w twarz póki ją mamy Wiem my jak nie mamy łez, to mamy atrament A kiedy mnie zalewa krew jesteście lżejsi o kamień Zbieram rany, idę dumnym krokiem Dopóki moje sumienie nie zmieni kierunku na Golgotę Nie gadałem z Bogiem, moje ego może tak Ale wierzę w Niego I to jest dar Tekst - Rap Genius Polska

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Enson